Moja historyjka...:(:( - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

Kiedy wyjeżdżałam za granice wiedziałam,
że on za miesiąc też wyjedzie do pracy.
Myślałam może to i lepiej...
Ja sie rozerwe,spotkam nowych ludzi,
może kogoś poznam...
Lecz gdy przyszedł dzień jego wyjazdu,
a ja już byłam w Anglii nie mogłam sie pogodzić z tą myślą,
że go nie będzie przez pół roku.
Nie będe go tyle widzieć...
Chociaż nasze odzywanie było tylko na "cześć" ale zawsze to coś.
Miałam racje,oderwałam sie od tego wszystkiego.
Zapomniałam całkiem o Polsce!
Nie odzywałam sie do nikogo,nie dawałam znaku życia-nic,a nic!
Przyjechałam 18 sierpnia, bo niestety musze ukończyć tutaj szkołe abym mogła wyjechać! Żałowałam,że pojechałam do Anglii,
żałowałam,że wróciłam do Polski!
Dowiedziałam sie,że gdy na początku wakacji puszczałam mu strzałke,
mówił że dzwoni jego kochanie lecz humor sie zepsuł gdy dowiedziałam sie,
że ma dziewczyne! Ja postanowiłam bawić sie na całego!
Zaczełam zarywać(tzn on do mnie pierwszy zarywał)
do jego dobrego kumpla! Myślałam on może to ja nie...
Ale po jego przyjeździe zerwał z tą dziewczyną.
Miał przyjechać w sobote i nie iść na urodziny do kolegi,
z którym jest moja przyjaciółka,niestety przyjechał w środe i był na urodzinach!
Było mi głupio siedzieć z nim przy jednym stole...:(
Nareszcie nadszedł koniec imprezy!
Później dowiedziałam się,że ma dziewczyne-znowu załamka...:/
Lecz ostatnio kolega(ten co byłam u niego na urodzinach)
powiedział,że on nie ma dziewczyny! Że zerwał z nią!!
Jak wracałam ze szkoły i on też jechał w autobusie
cały czas sie na mnie patrzył,uśmiechał.
Żadko sie patrzył w inną strone!!
Myślałam może teraz sie uda...
Niee,był jednak dalej z tą dziewczyna!:(
Ostatnio zrobiłam impreze w domu tzn ostatki:D fajnie było...
A ile %% xD i wtedy dopiero przyjaciółki chłopak dowiedział sie,
że kocham jego najlepszego przyjacieela!
Powiedział mu to,że ja go kocham i wtedy on też powiedział,
że mnie kocha.Ale to wszystko było pod wpływem %%!!
Ale ponoć po alkoholu mówi sie prawde!!
Nie wiem co mam wogóle o tym myśleć!
Dzisiaj jak jechałam ze szkoły on też jechał!
Cały czas sie na mnie patrzył i uśmiechał!!
A później jak wychodziłam to poszedł siąść na moje miejsce...
Nie wiem co mam o nim myśleć:*


Kocham go z całego mojego serduszka!!!
Ehhh...Może ktoś wie jak zapomnieć o kolesiu,
którego kocha sie ponad życie!!


PISZCIE KOMENTARZYKI!!!
Lubisz to?
konto usunięte
nie wiem... trudna sytuacja... pogadaj szczerze z tym kolesiem chyba... =/
13 Diciembre 2008
konto usunięte
Podobno na zapomnienie jest dobra nowa miłosc..
13 Diciembre 2008
konto usunięte
zamin o nim zapomnisz to moze lepiej by bylo z nim pogadac na ten temat?Tak byloby najlepiej;) jak mowisz ze oboje byliscie pod wplywem alko wiec pogadaj z nim normalnie,spotkaj sie z nim.Bedziesz wiedziala na czym stoisz i czy On cos czuje do Ciebie
13 Diciembre 2008