15.07.2011
Mój mały problem
Niewiem czy mogę ale warto spróbować.
A więc tak mam takiego kolege Marcina znamy się już dwa lata . Rok temu on coś do mnie czuł i ja do niego ale ja to zepsułam . Ostatnio szłam ulica i on szedł powiedziałąm mi ' cześć ' a następnego dnia już pisaliśmy na gadu i wogóle , teraz pisze na tel . Wczoraj napisał że ' czekał aż ja napisze żeby sprawdzić czy mi zależy ' . Czasami się zdarzy że pisze go mnie kocurku i pisze ze boi sie o mnie . Proponowała mi że jak będe chciała to moge z nim nad wode jeździć i wogóle . Niewiem co mam o tym myśleć . A i napisał jeszcze ze mu sie mój wygląd podoba jak napisałam że mam niskąsamocenę co do wyglądu i wogóle . Czy może mu zależy na mnie jak na czymś więcej czy tylko jak na przyjaciółce ? Bardzo go lubie i niechce go stracić jako przyjeciela znów ale miło by było jakby coś z tego wyszło .
Przepraszam że już nawijam o swoim życiu ale to mi siedzi w głowie i Wrrr.
A więc tak mam takiego kolege Marcina znamy się już dwa lata . Rok temu on coś do mnie czuł i ja do niego ale ja to zepsułam . Ostatnio szłam ulica i on szedł powiedziałąm mi ' cześć ' a następnego dnia już pisaliśmy na gadu i wogóle , teraz pisze na tel . Wczoraj napisał że ' czekał aż ja napisze żeby sprawdzić czy mi zależy ' . Czasami się zdarzy że pisze go mnie kocurku i pisze ze boi sie o mnie . Proponowała mi że jak będe chciała to moge z nim nad wode jeździć i wogóle . Niewiem co mam o tym myśleć . A i napisał jeszcze ze mu sie mój wygląd podoba jak napisałam że mam niskąsamocenę co do wyglądu i wogóle . Czy może mu zależy na mnie jak na czymś więcej czy tylko jak na przyjaciółce ? Bardzo go lubie i niechce go stracić jako przyjeciela znów ale miło by było jakby coś z tego wyszło .
Przepraszam że już nawijam o swoim życiu ale to mi siedzi w głowie i Wrrr.
Lubisz to?