02.01.2009
Miłość też czasem boli...
Czasem zadaje sobie pytania dotyczące mojej przeszlosci... jednym z nich jest to :
Czy lepiej jest zyc w kłamstwie i kochać kogoś ponad życie a ta druga połówka ma jeszcze kogoś? czy moze
Postawić sprawe jasno, albo jestes ze mna albo z nia? i potem cierpiec..
Ja zrobilam to drugie, na poczatku myslałam że dobrze...że tak będzie lepiej dla mnie
bo co mnie teraz on obchodzi, zdradził...to przez niego...jego wina...niech cierpi
ale wszystko sie odwróciło...
zamiast jego bólu czuje swój...
Cierpie...
To juz prawie rok...
Ale on jest szczęśliwy i to mnie pociesza...
Teraz zastanawia mnie tylko jedno...co by było gdybym to wszystko zignorowała...?
Lubisz to?