Kilka wierszyków ; ` (
Gdy ktoś spyta mnie,które chwile w życiu,były dla mnie najpiękniejsze...
Odpowiem,że wtedy,kiedy był on...
... Przy nim czułam się szczęśliwa i bezpieczna...
Przy nim czułam,że naprawdę oddycham...
Że żyje...
Że jestem szczęśliwa!!!
Szczęście opuściło mnie...
Gdy zaczął mnie olewać !! ;(

Tak często patrzę w przyszłość - z daleka
Z daleka, bo wciąż marzę... o Tobie.
Być może nie mam na co już czekać
Ale... nie umiem odmówić sobie.
Marzę banalnie; o codzienności... psie przy kominku,
czułym spojrzeniu Trosce w chorobie,
filmie przy kawie kłótni o drobiazg,
wspólnym milczeniu... A Ty... ulotna i krótkotrwała,
Słowa pozbieram... a już Cię nie ma.
Zanim odwagę znajdę gdzieś w sobie
Dawno uciekasz kradnąc marzenia
Tak bardzo pragnę dotknąć tych marzeń
A czas ucieka, licząc godziny...
Ale wciąż wierzę, że jeszcze warto
Że może kiedyś... bo jak to: nigdy?

Dlaczego tak mi źle?
Dlaczego coś bardzo boli tam w środku.
Niby nic się nie stało a strasznie smutno
i łzy cisna się do mych niebieskich oczu.
Kiedyś pełne uśmiechu dodawaly szczęścia
także innym a teraz pozbawione nawet iskierki nadzeji.
Tak mi żle i smutno a nikt tego nie widzi!

Sama łamię sobie serce,
Choć nie? Było już złamane.
Tak prosiło o Twą miłość!
A nigdy nie było kochane?
Tyle już wycierpiałam,
Miało być inaczej!
Czemu nie mogę się śmiać?
Dlaczego ciągle płacze?
Robię sobie na przekór,
Kocham, a nie chcę być z Tobą.
Powoli tracę świadomość,
Powoli przestaje być sobą.
Tak bardzo za Tobą tęsknie.
Nie wiesz jak mi Ciebie brakuje.
Szukam Cię choć Cię nie ma,
Uwierz mi: ja też czuje.
A teraz koniec nadziei,
Teraz już wszystko skończone.
Zapomnij mnie, nie wspominaj,
Każde poszło w inną stronę
