23.03.2012
Kiedy tęsknię

Dzwonisz i mówisz, że Ci przykro ?! Trzeba było pomyślec wcześniej zanim uzależniłeś mój umysł od codziennych rozmów z Tobą. Zanim moje oczy nie przepełniały sie tak wielkim żalem, a serce nie pękło na milion kawałków, zanim każda godzina nie była tak cholernie trudna i zanim wszystko nie straciło swojego dawnego sensu !
To się nigdy nie skończy! Już zawsze gdy będę Go mijać poczuję w brzuchu fruwające motyle. Już zawsze, gdy usłyszę Jego imię, odwrócę się nerwowo i zacznę szukać go wzrokiem w tłumie ludzi. Każdego dnia gdy zamknę oczy, zobaczę Go w czarnym tle moich myśli.. na Jego widok serce mocniej zabije, a ja stracę nad sobą kontrolę. Już zawsze w pamięci będę miała posegregowane nasze najwspanialsze chwile, które mimo że bez znaczenia dla Niego, dla mnie były wszystkim..Zawsze.
To wszystko, czego zawsze tak bardzo się bałam urzeczywistnia się. To, w co tak mocno wierzyłam okazuje się złudzeniem. Nawet łzy niosące niegdyś ukojenie, dziś działają destrukcyjnie, niszcząc mi psychikę do reszty. Nic nie jest jak dawniej.

Od tamtego czasu minęliśmy się już kilka razy na ulicy. Wymieniliśmy parę głębszych spojrzeń i zero szczerych uśmiechów. Żadne z nas nie powiedziało tego krótkiego, ale jakże ciężkiego ' cześć '. Nikt nie zatrzymał się na chwilę, by uścisnąć sobie dłoń. Byliśmy dla siebie obcy, a zarazem czuć od nas było miłość. Przerwane, pogniecione, oplute i cholernie bolesne ukłucie w sercu, które krzyczało ' zależy mi '...
Lubisz to?