Hej;)
Witam wszystkich:*
Chciałam wprowadzić dyskusję na temat tego,jak ważny w dzisiejszych czasach jest wygląd partnera.
I kobiety i mężczyni - wzajemnie oskarżamy się o powierzchowność.
My kobiety,uważamy że panowie oglądają się wyłącznie za "lafiryndami" a Panowie oskarżają nas,o to że patrzymy na fanów solarki i żelu do włosów.
Niestety trzeba przyznać,że wygląd JEST ważny,bo to WIDZIMY pierwsze jak kogoś spotykamy.
Dzięki niemu robimy szybkie "rozeznanie" czy dana kobieta lub dany mężczyzna pociąga nas fizycznie.
Oczywiście przy bliższym poznaniu kolor włosów,waga,wzrost i inne "duperele" nie pływające na budowanie relacji pozaseksualnych tracą być może na znaczeniu. Ale nie zawsze...
Moim zdaniem wygląd nie jest priorytetem w życiu.
I choć zdanie "Zwracam uwagę na charakter" stało się oklepanym frazesem,miehmy nadzieję,że
jest w tym chociaż trochę prawdy;)
Co o tym sądzicie? Zapraszam do dyskucji;)
Pozdrawiam;*
PannaDygresja;)