07.06.2010
By mi
Kropla deszczu jak łza spływa
Anioł śmierci mnie wzywa!
Chce żebym z nim szła,
Lecz ja się waham.
Nie wiem czy iść,
czy zostać.
Podać mu rękę?
Czy nie?
On dalej woła mnie!
Oddala się...
Wraca! O nie!
Chwyta mnie za rękę,
Lecz ja się wyrywam.
Nagle spokój ogarnia mnie.
Pytania zadaję sobie...
Iść czy zostać?
Cierpieć czy nie?
Na kolanach prosić czy poddać mu się?
W końcu decyduje się.
Cierpieć wolę tu
Niż sama być tam.
Lubisz to?