14.05.2012
Ahh, taki smutny wieczor :(
Zabawne, tyle ludzi jest na swiecie, tyle mamy ludzi wokol nas a i tak czujemy sie samotni.
Niedziela, wieczor. Siedze sama w pokoju i mysle jakby to bylo gdyby ktos tu jednak ze mna byl. Gdybym miala do kogo otworzyc buzie, pogadac troche. Smieszni sa ci ludzie ktorzy mowia, ze beda tu dla mnie zawsze, ze moge na nich liczyc i ze zawsze moge ich poprosic o pomoc. Nie mam pojecia co chca osiagnac przez swoje klamstwa, heh. Troche to smutne gdy "przyjaciele" odchodza pomimo ze kiedys mowili ze nic nas nie rozlaczy.
Takie samotne wieczory sa najgorsze. Kiedy zdaje sobie sprawe ze nie mam kogo nawet zaprosic na spacer bo wszyscy sa zbyt zajeci swoim zyciem. Moze mam trudny charakter ktory odrzuca ludzi?
AJJJJJ, ale dobra, nie ma co marudzic. Jutro bedzie kolejny dzien, miejmy nadzieje ze lepszy! : )
Niedziela, wieczor. Siedze sama w pokoju i mysle jakby to bylo gdyby ktos tu jednak ze mna byl. Gdybym miala do kogo otworzyc buzie, pogadac troche. Smieszni sa ci ludzie ktorzy mowia, ze beda tu dla mnie zawsze, ze moge na nich liczyc i ze zawsze moge ich poprosic o pomoc. Nie mam pojecia co chca osiagnac przez swoje klamstwa, heh. Troche to smutne gdy "przyjaciele" odchodza pomimo ze kiedys mowili ze nic nas nie rozlaczy.
Takie samotne wieczory sa najgorsze. Kiedy zdaje sobie sprawe ze nie mam kogo nawet zaprosic na spacer bo wszyscy sa zbyt zajeci swoim zyciem. Moze mam trudny charakter ktory odrzuca ludzi?
AJJJJJ, ale dobra, nie ma co marudzic. Jutro bedzie kolejny dzien, miejmy nadzieje ze lepszy! : )
A co Wy robicie w samotne wieczory? Co robicie aby nie byc smutnym ? :)
Lubisz to?
