13.05.2010
A to wierszyk który sama napisałam .
Może jest beznadziejny dla niektórch, ale jak by któs przeżył to co ja to zrozumiał by go w 101%
Wiatr - wieje mocno tak
A ja - wciąż trwam
Idę - wciąż pod życia prąd
Dokąd - gdzie poniesie silny wiatr
Ciągle dźwigam życia krzyż
Jak długo mam iść
Pomóż mi
Brak sił dogania mnie
Płacz, rozpacz towarzyszem mym jest
Dla świata jest tylko kolejnym jego pędem
Jedyny znak - to znak zapytania
Życie uczy kiedy rani, przez to często uczy
Patrz kim jestem, tak naprawdę oprócz tego, że sobą
Pomóż mi tą drogą dojść do celu
Gdzie wiatr, deszcz przeszkodą mą jest
Deszcz - Łza, Wiatr - siłą! Dzięki której trwam
Idę dalej ..... Jak długo .... Dokąd ..... Pomóż mi ....
No pomóż
Lubisz to?