A co tam, napiszę... - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

Ja nie rozumiem swojego pechowego farta...

Bo wszytko, co mnie dobrego spotyka, szybko niszczy rzeczywistość ;/

Kurczę, niby mam powodzenie u chłopaków, już kilka razy słyszałam, że koleżanki chcą być takie jak ja, zazdroszczą mi mojego 'cudownego' życia, prosto w oczy mi to ze dwie powiedziały.

A ja sama tego nie rozumiem. Bo jedna koleżanka, nasza 'brzydula' ma chłopaka i jest mega szczęśliwa.

Oczywiście nie mówię tego 'brzydula' jakoś złośliwie, bo ona jest super dziewczyną, którą jednak chłopaki nie doceniają ze zwględu na ponad przeciętną średnią w szkole i wygląd...

Bo dla chłopaków to liczy się w większości uroda modelek ;/

A ja.. Koleżanki wiele razy zwracają mi uwagę, że jakiś koleś na mnie patrzy, ktoś zagwiżdże na mój widok, jest niby super bo jaka dziewczyna nie lubi, kiedy podoba się chłopakom...

Ale w rzeczywistości, tak na logikę... Chłopaki, którzy pozwalają sobie na takie zachowania jak gwizdanie itp to są zwykli 'uliczni podrywacze' którzy mają ochotę na przygodę.

A prawdziwi, wartościowi faceci raczej są na jakiś treningach lub w domu. Albo są już zajęci.. ;/

A we mnie bujają się tylko chłopaki którzy 'że' piszą przez 'rz' ;/

Masakra.

Ale wytrwale szukam dalej, w końcu jednego super kolesia już poznałam, nawet trzech.

Ale każdy z innego miasta, więc lipa ;/

Dlaczego w swoim mieście nie mogę znaleźć jakiś fajnych kolesi, a w innych jakoś znajduję bez trudu???

Ehh, życie jest niesprawiedliwe... ;(

Ale nie będę się załamywać :)

Lubisz to?
konto usunięte
ja osobiście gwiżdże dla jaj :ziober2:
2 Mayo 2010
konto usunięte
podobnie mam:( jak ty
2 Mayo 2010
konto usunięte
NIe mozna miec wszytkiego ;p.Jeszcze duzo czeka cie rozczarowan i nie spodzianek ;p.I nie kazdy normalny facet jes zajety ;p ale raczej on juz nie ma ochoty zeby sie angazowac;)
2 Mayo 2010