szukam...
Hej Jestem Justyna i szukam chłopaka, bo mam
dosyć tej samotności...
Hej Jestem Justyna i szukam chłopaka, bo mam
dosyć tej samotności...
Nic.
Nie musisz mówić nic.
Pozwól kochać Cię.
Miłość pragnie Ciebie.
Odpocznij we mnie.
Czuj się bezpiecznie.
Na szczęście wyjeżdżam. Będę bez rodziny, można powiedzieć, 'na łonie natury', więc będę mogła w końcu zająć się swoimi sprawami. A trochę ich mam.
Jestem beznadziejnie zdezorientowana. Muszę postanowić w końcu coś w związku z 'moimi planami'. A ja nie jestem gotowa, by myśleć poważnie o swojej przyszłości! Dlaczego muszę w tym wieku myśleć o takich poważnych rzeczach, zamiast zwyczajnie się bawić?
Połowa osób ode mnie starszych i bardziej doświadczonych twierdzi, że jestem za młoda, bym mogła sama racjonalnie myśleć i dlatego wiele rzeczy wybiera za mnie.
A kolejna połowa wymaga ode mnie decyzje, które przecież mogą raz na zawsze zmienić moje życie.
Nie wystarczy im wszystkim, że mam swoje problemy i sprawy do rozwiązania, z którymi muszę uporać się sama? Jeszcze muszę na poważnie myśleć o np. swojej karierze zawodowej? To nie fair.
Nie chcę być dororsła, nie chcę być odpowiedzialna.
Ale zbliża się czas wyborów, i muszę coś w końcu postanowić...
Chyba nie jestem gotowa na stały związek. Już nic nie wiem. Przez tego skurwiela, który, nie wiem dlaczego, nie chce zniknąć z mojego życia.
Najgorsze jest to, że, być może, jeśli nie zmienię swojego podejścia, ominie mnie szansa na związek. Nie wiem, czy ten związek byłby szczęśliwy czy nie, ale jednak.. Dlaczego nie spróbować..? Łatwo powiedzieć...
Mam tyle wątpliwości, tyle spraw do przemyślenia... A nie mogę zebrać myśli. Jestem zbyt żywiołowa, żeby na spokojnie usiąść, w ciszy, i zastanowić się.
Być może uzależniłam się od muzyki. Ale jeśli tak, to to uzależnienie mam od dobrych paru lat... Kiedy już postanowię się przejść, żeby przemyśleć to i owo, muszę słyszeć muzę. Tylko ona mnie uspokaja. A przecież jak słyszę ulubiony kawałek, zaczynam go nucić, czasem nawet tańczyć.. I jak tu w takich warunkach się skupić? A jeśli włączę piosenkę, która totalnie mnie nie rusza, zwyczajnie ją przełączę, jestem tego pewna, bo nie wytrzymam z bitami w mojej głowie, które doprowadzają mnie do szału i przez które mam ochotę krzyczeć.
Ja po prostu żyję muzyką i wszystkim, co jest z nią związane.
Od tego zamartwiania się zaczęła boleć mnie głowa... Mam dość myślenia o tak ważnych i zarazem tak trudnych rzeczach. Koniec z tym..
Jak na razie...
ps. Nie zdziwcie się, jak będę mieć wyłączoną komórkę czy nie będę dawać znaku życia... Te dwa tygodnie będą tylko dla mnie i nikomu nie pozwolę ich zepsuć.
Niech spadnie z nieba złoty deszcz....
Witam wszystkie szliczności;) Znajdzie sie jakaś co przygarnie moje serce??:)
nie wiem co napisac o sobie może tak, mam 20 latek, 187cm nio i chyba jakąś okolice trzeba podac:)
Wakacje spedzam w Kaliszu;) Ale od połowy wrzesnia bede we Wrocławiu;)
Pozdrawiam wszyskie wolne Panie:*
Brak odwagi, to ostatnia rzecz, jaką kobieta zgodzi się dostrzec w mężczyźnie, którego kocha, albo od którego po prostu zależy.
Jak mogę wierzyć w miłość jak ona nie wierzy we mnie...?
znam się z takim chłopakiem już kilka lat , ale nie gadaliśmy tak nigdy ze sobą... [on jest sporo starszy ma 21 lat a ja 14... ;(] I pewnego dnia zaprosiłam go na nk i zaczęło się pisanie , wymiana numerami gg , aż w końcu... w końcu się w nim bardzo zakochałam... ;( ;( Pewnego razu wracałam do domu po % z kolegą i go właśnie spotkałam w samochodzie i tak sobie chwile porozmawialiśmy... Potem mi na gg pisał że śliczna jestem i w ogóle... Jakiś czas później napisał do mnie na kom ... i wtedy to jeszcze bardziej się na niego napaliłam... Ajjj... ;);* Jest baardzo baardzo przystojny. ;) Od kilka dni spotykam się z nim prawie codziennie... Nosi mnie na rekach i przytula. ;) Ale mamy problem... Ta róznica wiekowa... :( Te 7 lat.. ;/ ;( Bardzo mi ciężko jest... On chciałby byc ze mną, ale nie możemy bo sporo starszy on jest... I mamy czekac 2 lata. Aż ja bede miała 16... Ale ja już nie wiem co mam robic. Boje sie ze nie wytrzymam... Strasznie go kocham... Błagam pomóżcie mi... Ja nie wiem co mam robic... Strasznie mi z tym źle. ;( Moja mama strasznie go nie lubi... A jakby się dowiedziała ze on mi sie podoba , albo że go kocham to źle by było... ;(
szukam dziewczyny z okolic Bielska-Oświęcimia .... masz dosyć tej samotności
hej ; *
Jest ktoś z Opolskiego? ,Ok. Gliwic ? { w szegulności chłopcy ; * } , ale dziewczyny też, do pogadania etc.
; ***************
Życie jest piękne, ale czasem nie umiemy tego piekna dojrzec. Czasem mimo że są osoby które nas kochają, my jestesmy z nimi tylko z przyzwyczajenia, w głębi szukając prawdziwej miłości.