09.01.2012
.....
hej mam na imię Iwona..
mam 18 lat i chodzę do 3 klasy liceum..
piszę ponieważ chciałabym prosić o pomoc w pewnej sprawie..
We wrześniu poznałam chłopaka, chodzimy do tej samej szkoły ma tyle samo lat co ja. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać na przerwach dobrze się dogadywaliśmy ze sobą.. Kiedyś po lekcjach zaproponował mi spotkanie i zapytał czy poszlibyśmy razem na naszą studniówkę.. Ja się zgodziłam ponieważ w tym czasie nie miałam nikogo innego.. Spotkaliśmy się tak kilka razy coś zaczęło między nami dziać.. Na tych spotkaniach przytulaliśmy się byliśmy po prostu szczęśliwi i zauroczeni sobą.. Pisaliśmy codziennie smsy.. Było dobrze.. Później On pojechał na wycieczkę klasową.. Jak z niej wrócił zaczął się dziwnie zachowywać rzadko się do mnie odzywał nie pisał.. Zdenerwowałam się i zapytałam się o co chodzi.. Po lekcjach porozmawialiśmy ze sobą i On mi powiedział że bardzo mnie lubi ale nic do mnie nie czuje nie jest gotowy na związek że ma maturę i nie ma czasu dla dziewczyny.. Ale dalej utrzymywaliśmy wersję że idziemy razem na studniówkę.. Kilka dni po tej rozmowie dostałam od niego smsa że bardzo mnie przeprasza ale jednak nie idzie na studniówkę że mam czas znajdę sobie jeszcze kogoś innego.. I od tej pory w szkole przestał się do mnie odzywać jak mnie widział na korytarzu to odwracał się w drugą stronę.. Na początku mnie to śmieszyło ale teraz to już sama nie wiem co robić.. Staram się o nim zapomnieć ale ciężko.. Byłoby łatwiej gdyby nie ostatnia sytuacja.. Niedawno mieliśmy próbę poloneza na studniówkę (poprosiłam mojego kolegę żeby ze mną poszedł i się zgodził) i ładnie to wychodziło nawet.. Poloneza ćwiczyliśmy klasami.. I po naszej próbie klasa tego chłopaka miała mieć probę.. I wychodzę z sali patrzę a tu jest On na próbie z jakąś inną dziewczyną.. Ja byłam w szoku przecież mówił że nie idzie na studniówkę.. Jak mnie zobaczył to odwrócił wzrok w drugą stronę.. A ja nie wiedziałam co mam myśleć i po prostu wyszłam ze szkoły.. On dalej się do mnie nie odzywa mija mnie bez słowa w szkole a już nie wiem czy mam z Nim porozmawiać.? Bo nie umiem tak po prostu Go olać..
Proszę udzielcie mi jakieś rady co mam w tej sytuacji zrobić.?
Z góry dziękuje..
mam 18 lat i chodzę do 3 klasy liceum..
piszę ponieważ chciałabym prosić o pomoc w pewnej sprawie..
We wrześniu poznałam chłopaka, chodzimy do tej samej szkoły ma tyle samo lat co ja. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać na przerwach dobrze się dogadywaliśmy ze sobą.. Kiedyś po lekcjach zaproponował mi spotkanie i zapytał czy poszlibyśmy razem na naszą studniówkę.. Ja się zgodziłam ponieważ w tym czasie nie miałam nikogo innego.. Spotkaliśmy się tak kilka razy coś zaczęło między nami dziać.. Na tych spotkaniach przytulaliśmy się byliśmy po prostu szczęśliwi i zauroczeni sobą.. Pisaliśmy codziennie smsy.. Było dobrze.. Później On pojechał na wycieczkę klasową.. Jak z niej wrócił zaczął się dziwnie zachowywać rzadko się do mnie odzywał nie pisał.. Zdenerwowałam się i zapytałam się o co chodzi.. Po lekcjach porozmawialiśmy ze sobą i On mi powiedział że bardzo mnie lubi ale nic do mnie nie czuje nie jest gotowy na związek że ma maturę i nie ma czasu dla dziewczyny.. Ale dalej utrzymywaliśmy wersję że idziemy razem na studniówkę.. Kilka dni po tej rozmowie dostałam od niego smsa że bardzo mnie przeprasza ale jednak nie idzie na studniówkę że mam czas znajdę sobie jeszcze kogoś innego.. I od tej pory w szkole przestał się do mnie odzywać jak mnie widział na korytarzu to odwracał się w drugą stronę.. Na początku mnie to śmieszyło ale teraz to już sama nie wiem co robić.. Staram się o nim zapomnieć ale ciężko.. Byłoby łatwiej gdyby nie ostatnia sytuacja.. Niedawno mieliśmy próbę poloneza na studniówkę (poprosiłam mojego kolegę żeby ze mną poszedł i się zgodził) i ładnie to wychodziło nawet.. Poloneza ćwiczyliśmy klasami.. I po naszej próbie klasa tego chłopaka miała mieć probę.. I wychodzę z sali patrzę a tu jest On na próbie z jakąś inną dziewczyną.. Ja byłam w szoku przecież mówił że nie idzie na studniówkę.. Jak mnie zobaczył to odwrócił wzrok w drugą stronę.. A ja nie wiedziałam co mam myśleć i po prostu wyszłam ze szkoły.. On dalej się do mnie nie odzywa mija mnie bez słowa w szkole a już nie wiem czy mam z Nim porozmawiać.? Bo nie umiem tak po prostu Go olać..
Proszę udzielcie mi jakieś rady co mam w tej sytuacji zrobić.?
Z góry dziękuje..
Lubisz to?