07.08.2010
4 lata...
Kochałam go 4 lata, chyba bez wzajemności bo mi tego nie okazywał, ale w jego spojrzeniu widziałam miłość... teraz chciałabym o nim zapomnieć albo go znienawidzieć... ale jakoś nie mogę i nie wiem czemu... przecierz tak bardzo mnie skrzywdził, a potem patrząc mi w oczy obejmował swoją dziewczynę... i wiedząc, że na nich patrzę po prostu ją całował...
co mam zrobić żeby o nim nie myśleć????
Lubisz to?