MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Po powrocie do swojej poprzedniej drużyny, Manchesteru City, Denis Law powracał do Teatru Marzeń, aby zmierzyć się z walczącym o utrzymanie Manchesterem United.

Historia: Zespół Tommy Docherty'ego miał za sobą mizerny sezon, a w ostatnim spotkaniu United przyszło rozegrać derby Manchesteru. Zwycięstwo mogło nie wystarczyć na utrzymanie się w Pierwszej Dywizji, zakładając, że Southampton oraz Birmingham wygrają swoje potyczki. Denis Law rozpoczął mecz od pierwszej minuty, wbrew swojej woli.

Okazja: Spotkanie nie obfitowało w wiele akcji podbramkowych i wydawało się, że padnie bezbramkowy remis. Wtedy to futbolówka trafiła pod nogi Denisa Lawa, który nie miał problemów z pokonaniem Alexa Stepneya. Lawman nie celebrował zdobycia bramki, kiedy to jego koledzy z drużyny biegli z gratulacjami. Gol wywołał prawdziwą burzę, bowiem fani United zdecydowali się wkroczyć na murawę; nie po to, aby "dorwać" swojego byłego gwiazdora, lecz w celu przerwania spotkania. Tak też się stało.

Następstwa: Mimo że do końca meczu zostało jeszcze osiem minut, Angielska Federacja (FA) zdecydowała się zachować wynik, który "posłał" United do niższej klasy rozgrywek. Wyniki na innych stadionach również nie ułożyły się po myśli Czerwonych Diabłów, zatem nawet zwycięstwo w derbach nie pomogłoby w utrzymaniu. Law kilka miesięcy później, po powrocie z Mistrzostw Świata, zdecydował się zakończyć karierę.

- Reszta zespołu rzucała się na mnie, lecz ja nie celebrowałem tego gola - wspomina Denis Law. - Czułem się chory, myśląc "co ja właśnie zrobiłem? Czyżbym posłał mój ukochany Manchester United do niższej klasy rozgrywek?". Dopadło mnie przygnębienie, życzyłem sobie, żeby ta piłka nie trafiła do bramki... - opowiadał po całym zdarzeniu.

Lubisz to?
To zawsze jest smutne jak się ukochany klub pokonuje.
25 Diciembre 2009

 

Po rozczarowującym spadku w 1974 roku Manchester United nie potrzebował dużo czasu, aby powrócić do wyższej klasy rozgrywek.

Historia: Sezon 1974/75 zespół Tommy Docherty'ego rozpoczął z wysokiego C wygrywając pierwsze cztery kolejne spotkania. Środkowa część rozgrywek przebiegała równie udanie, dzięki czemu na trzy kolejki przez końcem wygrana z Southampton przypieczętowała powrót do Pierwszej Dywizji. Następnie padł remis w meczu z Notts Country, a w ostatniej kolejce na Old Trafford przyjechała ekipa Blackpool. Spotkaniu nie towarzyszyły żadne negatywne emocje, ponieważ wiadomo było, że po meczu fanów na Old Trafford czeka jedynie przyjemna celebracja awansu.

Okazja: 58 769 tysięcy fanów zgromadziło się w Teatrze Marzeń, aby pożegnać drugoligowy futbol. Czerwone Diabły zrehabilitowały się fanom za ich przybycie i w pięknym stylu pokonali gości 4-0 po trafieniach Stuarta Pearsona (2), Lou Macariego oraz Briana Greenhoffa. Po końcowym gwizdku fani wbiegli na murawę, aby razem z Dochertym oraz zawodnikami świętować sukces.

Następstwa: Powrót United do Pierwszej Dywizji był rewelacyjny, bowiem Czerwone Diabły uplasowały się na trzecim miejscu, tuż za zespołami Liverpoolu oraz QPR. Dobrze wiodło się również w rozgrywkach FA Cup, gdzie United zdołało awansować do finału. Tam jednak zostali zszokowani i zaskoczeni przez drugoligowy Southampton, który zdołał ich pokonać i sięgnąć po trofeum najstarszych rozgrywek świata.

- Ludzie zawsze szacują, że trofeum Drugiej Dywizji należy do takich, których nikt nie chce wygrywać. Nie rozumiem takiego toku myślenia. Walczyliśmy o nie z dobrymi zespołami, dzięki czemu wracamy do poważnej gry. Jeszcze nie skończyliśmy - ostrzegał swoich rywali Tommy Docherty, menedżer United.

Lubisz to?
Nawet najlepszym przydarzają się słabe sezony.
25 Diciembre 2009
Trener piłkarzy Manchesteru United sir Alex Ferguson stanął w obronie kolegi po fachu Marka Hughesa, który został zwolniony w minioną sobotę z Manchesteru City. - Sposób zdymisjonowania Marka jest absolutnie nie do przyjęcia - uznał słynny szkoleniowiec.

Hughes stracił pracę mimo zwycięstwa w ostatniej kolejce nad Sunderlandem 4:3. Władze klubu ogłosiły, że zastąpi go były szkoleniowiec Interu Mediolan Roberto Mancini.

- Nie ulega wątpliwości, że tak nie można postępować z ludźmi. Nieważne, czy przegrałeś w całym sezonie dwadzieścia meczów, czy też dwa, jak było w przypadku Marka. Są pewne zasady, które należy przestrzegać. Niestety, czas Bożego Narodzenia wydobywa z dyrektorów klubów najgorsze cechy. Jak się czuł trener Manchesteru City, który mimo zwycięstwa wiedział, że dzieje się coś złego? To okropne - podkreślił Ferguson.

 

 Rozmawiałem z Markiem następnego dnia. On naprawdę cierpiał - dodał szkoleniowiec Manchesteru United, który doskonale zna Hughesa. Walijczyk był kiedyś podopiecznym Fergusona w zespole Czerwonych Diabłów.

- Mark świetnie wykonuje swoją pracę. Tak było choćby wówczas, gdy prowadził reprezentację Walii, a to jest bardzo wymagająca funkcja. Później świetnie spisywał się jako szkoleniowiec Blackburn, nie zawiódł również w Manchesterze City - powiedział Ferguson.

Działacze City byli jednak innego zdania. Latem wydali na transfery ponad 220 milionów euro i kupili takie gwiazdy jak Emmanuel Adebayor, Carlos Tevez, Robinho, Kolo Toure i Roque Santa Cruz. Mimo wzmocnień drużyna zanotowała osiem remisów w ostatnich jedenastu meczach i zajmuje szóste miejsce w tabeli angielskiej ekstraklasy.

Lubisz to?
Wzmocnienia wzmocnieniami, ale jak ma się za dużo gwiazd to nie można oczekiwać cudów.
25 Diciembre 2009

 

Manchester United i Real Madryt bacznie śledzą poczynania młodziutkiej gwiazdy Fiorentiny Khouma Babacara.

Babacar postrzegany jest jako jeden z największych talentów we Włoszech. Gra jako środkowy napastnik.

Agent piłkarza pytany o zainteresowanie ze strony United i Realu odpowiedział: " Tak, to prawda. Otrzymaliśmy nawet propozycję kontraktu od Realu i Manchesteru, zadecydowaliśmy jednak, iż najlepszym wyjściem na chwilę obecną będzie pozostanie w Fiorentinie."

"Babacar to bardzo młody piłkarz, ma dopiero 16 lat i musi się jeszcze wiele nauczyć. Sam fakt, iż trenuje z piłkarzami, którzy grają w Lidze Mistrzów jest dla niego wielkim przeżyciem."

 

AKTYWNOŚĆ - 159 MIEJSCE (- 4)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Czyli przynajmniej do lata temat zamknięty.
25 Diciembre 2009

 

Świetne wiadomości dotarły do nas z obozu United - jak podaje oficjalna strona internetowa klubu na niedzielny mecz z Hull City do składu wrócą bracia bliźniacy Rafael i Fábio da Silva.

Brazylijczycy w ostatnim czasie leczyli kontuzje, ale jak poinformował dziś Sir Alex Ferguson w niedzielę na KC Stadium będą gotowi do gry. Fábio już przeciw Fulham rozpoczął mecz na ławce i wszedł do gry jako rezerwowy.

Nemanja Vidić i Wes Brown natomiast będą gotowi na mecz z Wigan na Old Trafford (30. grudnia) i wtedy będzie można powiedzieć, iż obrona w całości jest skompletowana.

"Fábio prawdopodobnie wyjdzie w obronie już w najbliższym meczu. Rafa od kilku dni zaczął trenować, ale również będzie w kadrze na niedzielny mecz" - powiedział Sir Alex Ferguson na konferencji prasowej.

"Postaramy się jak najlepiej przygotować rekonwalescentów na niedzielę, ale to wszystko jeszcze się okaże w ciągu najbliższych dni. Młody Ritchie De Laet grał nieźle w ostatnim meczu dopóki nie straciliśmy bramki, takie rzeczy trzeba dopracować."

"W tamtym meczu świetne warunki i siła Bobby'ego Zamory narobiła nam kłopotów w defensywie, ale takie są konsekwencje jak gra się pomocnikami w obronie. Raz czy dwa może się udać, ale na dłuższą metę to nie ujdzie bez echa i Fulham to wykorzystało."

"Hull na pewno liczy na to, że znów zagramy w okrojonym składzie i będą chcieli to wykorzystać. Myślę jednak, że to będzie dla nas dobre."

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
do boju bliźniacy :D pokażcie na co Was stać :D
26 Diciembre 2009
Młodzi, a udało im się przebić do składu :) To cieszy :)
25 Diciembre 2009

 

Oficjalna strona internetowa Manchesteru United zamierza przedstawić dziesięciu najlepszych piłkarzy ostatniego dziesięciolecia. Za pośrednictwem naszej strony będziemy publikować ich artykuły - na 7. miejscu znalazł się Rio Ferdinand.

Rio do United dołączył w lutym 2002 roku, a kwota transferu była wówczas największą wydaną za obrońcę - stoper reprezentacji Anglii był już wtedy uważany za jednego z najlepszych na świecie.

Po tym jak w swoim pierwszym sezonie na Old Trafford pomógł drużynie odebrać mistrzowską koronę Arsenalowi stał się prawdziwą ostoją defensywy i kluczowym zawodnikiem drużyny.

Jego umiejętności i dusza przywódcy sprawiły, że wielokrotnie w swojej dotychczasowej karierze zakładał kapitańską opaskę nie tylko w United, ale i w reprezentacji Anglii. Kapitanem był między innymi w finałach Ligi Mistrzów 2008, na Klubowych Mistrzostwach Świata oraz w finale Carling Cup.

Ferdinandowi udawało się ponadto strzelić kilka ważnych goli, między innymi ten na wagę zwycięstwa w meczu z Liverpoolem w 2006 roku w doliczonym czasie gry.

Rio jest klasowej światy obrońcą, a po przybyciu Nemanji Vidicia stworzył z Serbem świetny duet stoperów, który uważano za najlepiej zgrany na świecie. Obaj zawodnicy mieli swój udział w rekordowym czasie bez puszczonej bramki w ubiegłym sezonie.


RIO FERDINAND

Pozycja: Obrońca
Dołączył do United: 22 lipca 2002
Występy w ostatniej dekadzie: 318
Bramki w ostatniej dekadzie: 7

Sukcesy:
Klubowe Mistrzostwo Świata: 2008
Liga Mistrzów: 2007/08
Premier League: 2002/03, 2006/07, 2007/08, 2008/09
Puchar Ligi Angielskiej: 2005/06, 2008/09
Tarcza Wspólnoty: 2003, 2007, 2008

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Co jak co, ale filar naszej defensywy :)
25 Diciembre 2009

 

Z okazji Świąt Bożego narodzenia życzę Wam Świąt Spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze, pełnych niespodziewanych prezentów. Świąt dających radość i odpoczynek. Niech świąteczne chwile przyniosą Wam wytchnienie i nowa energie na przyszły Nowy Rok :)

 

 

Lubisz to?
konto usunięte
Dziękuję za życzonka ja również Wszystkim życzę Wesołych Świąt :))
24 Diciembre 2009
konto usunięte
Wesołych! :*
24 Diciembre 2009
Dołączam się do życzeń i życzę wszystkim cudownego Sylwestra :)
24 Diciembre 2009

Lionel Messi został uznany przez FIFA najlepszym piłkarzem roku 2009. W głosowaniu brali udział trenerzy i kapitanowie wszystkich reprezentacji. Swoje głosy mogli oddać zatem Dymitar Berbatow, Park Ji-Sung oraz Darren Fletcher. Warto zwrócić jednak uwagę na wybór, którego dokonał John Terry.

Według kapitana reprezentacji Anglii, najlepszym piłarzem świata powinien zostać uznany...Didier Drogba. Warto przypomnieć, że w sezonie 2008/2009 reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej zdobył na boiskach Premier League tylko 5 goli. Według wychowanka Chelsea, drugim najlepszym graczem globu jest...Michael Ballack.

Jak głosowali gracze Manchesteru United?

Dymitar Berbatow:
1. Messi
2. Ronaldo
3. Torres

Park Ji-Sung:
1. Messi
2. Ronaldo
3. Xavi

Darren Fletcher:
1. Ronaldo
2. Messi
3. Torres

Trafnego wyboru należy oczywiście pogratulować reprezentantowi Korei.

Co może być zaskakujące, Wayne Rooney jest według Diego Maradony drugim najlepszym piłkarzem świata. Napastnik Manchesteru United zajął także trzecie miejsce w typach: Raymonda Domenecha, Marco Tardelliego i...Bryana Robsona.

Lubisz to?
A Terry to typowy londyńczyk. Chciał swoich uhonorować :/
24 Diciembre 2009

Gdy sir Alex Ferguson uda się na emeryturę, będzie to koniec pewnej niesamowitej dynastii - powiedział legendarny piłkarz Manchesteru United, Denis Law. Szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów" 31 grudnia będzie obchodził 68. urodziny, ale w najbliższym czasie nie zamierza kończyć kariery.

Law uważa, że Ferguson przejdzie do historii jako jeden z największych menedżerów i dołączy do reszty sławnych szkoleniowców ze Szkocji: sir Matta Busby'ego, Billa Shankly'ego czy Jocka Steina.

- Gdy Alex odejdzie, pewnie w wieku 95 czy nawet 100 lat, stanie się prawdopodobnie największym menedżerem jaki kiedykolwiek pracował w futbolu - stwierdził Law w wywiadzie dla MUTV. - Gdy spojrzeć pamięcią na wielkich trenerów, Busby'ego, Shankly'ego i Steina, to właśnie w tej kategorii znajdzie się Ferguson.

- Wszyscy pochodzili z klasy robotniczej, a piłka nożna od zawsze była domeną właśnie tego środowiska. Szkoccy menedżerowie mają pasję do futbolu, której trudno szukać w innych krajach. Pochodząc z biedniejszych klas, chcieli, by piłka bawiła tłumy, niestety stopniowo taka rola tej dyscypliny zanikała.

Kariera Fergusona na Old Trafford nie była tak wspaniała w pierwszych latach, choć w swoim poprzednim klubie, szkockim Aberdeen, sir Alex wygrał Puchar Zdobywców Pucharów, a także przełamał dominację drużyn potocznie nazywanych "Old Firm", a więc grających w Glasgow Celtiku i Rangers. Dopiero po czterech latach w Manchesterze United Szkotowi udało się wygrać pierwsze trofeum w nowym klubie. W 1990 roku "Czerwone Diabły" pod wodzą Fergusona sięgnęły po Puchar Anglii.

- Gdy był jeszcze menedżerem Aberdeen, głównymi siłami w lidze szkockiej były zespoły Celtic i Rangers - mówił Law. - Ferguson potrafił znaleźć na nich sposób i zepchnąć ich z tronu. Tamten sukces był niesamowity.

- Po przybyciu do Manchesteru początkowo nie szło mu najlepiej i możliwe, że gdyby nie zdobył FA Cup w czwartym roku swojej pracy, to zarząd prawdopodobnie zmieniłby trenera. Na szczęście włodarze United zrozumieli, że nie można przyjść do klubu i z miejsca osiągać sukcesy.

Lubisz to?
On już jest największym menadżerem w historii :)
24 Diciembre 2009

 

Sir Alex Ferguson wyraził uznanie dla byłego gracza Manchesteru United, Alberta Scanlona, który zmarł w wieku 74 lat.

 

Scanlon urodził się 10 października 1935 roku i pomyślnie przeszedł przez drużynę rezerw Czerwonych Diabłów. W pierwszym zespole Matta Busby'ego zadebiutował w 1954 roku, w wieku 19 lat. Grał w drużynie zwanej "Busby Babes" (Dzieci Busby'ego).

 

Anglik przeżył katastrofę w Monachium w 1958 roku. Nie można uwierzyć w to, że wystąpił we wszystkich 42 spotkaniach ligowych Manchesteru w następnym sezonie.

 

- Znam Alberta odkąd trafił do Manchesteru United, zawsze był miłym i uroczym człowiekiem. Zawsze był wesoły i nigdy nie tracił poczucia humoru, mimo doświadczenia z 1958 roku - powiedział Sir Alex. - To wielka strata, ponieważ był popularnym człowiekiem. Składany kondolencje jego rodzinie.

 

Dwukrotny zdobywca tytułu mistrzowskiego z 1956 i 1957 roku, Scanlon chorował na zapalenie płuc i miał problemy z nerkami. Kiedy samolot rozbił się po tankowaniu w Monachium, Scanlon był jednym z ośmiu osób, które przeżył tą katastrofę. Wtedy życie straciło 15 innych pasażerów i członków załogi.

 

Po powrocie do zdrowia, kontynuował karierę, grając na Odl Trafford. W następnym latach wystąpił w 127 meczach, strzelając 35 goli dla Czerwonych Diabłów.

 

W 1960 roku przeniósł się do Newcastle United, następnie grał w Lincoln City i Mansfield Town. W 1966 roku przeszedł na emeryturę.

Lubisz to?
Dzieciaki Busby'ego to był niesamowity zespół.
24 Diciembre 2009
1 303 304 305 306 307 412