MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Real Madryt przygotowuje ofertę transferową za Nemanję Vidicia - poinformowała hiszpańska "Marca". Po kontuzji jakiej nabawił się podstawowy obrońca Królewskich Pepe szkoleniowiec Manuel Pellegrini bacznie rozgląda się za jego zastępcą. To właśnie Vidić miałby być idealnym kandydatem.

Zdaniem hiszpańskich mediów serbski obrońca jest niezadowolony z życia w Anglii, a z jego odejściem miał pogodzić się już nawet sam Sir Alex Ferguson. Jego potencjalnym zastępcą miałby być Bruno Alves z Porto.

28-latek, który został wybrany przez FIFA do Jedenastki Roku, uważany jest za brakujące ogniwo w nowej drużynie Florentino Peraza. Nie dalej jak wczoraj to samo źródło poinformowało o zakusach Królewskich na innego
Czerwonego Diabła Wayne'a Rooneya.

Lubisz to?
Same plotki :/
30 Diciembre 2009
konto usunięte
Jak znam życie znowu pogłoska ... ale co z tego VidiĆ nie odejdzie
30 Diciembre 2009

 

Coraz lepsze wiadomości docierają z pogrążonej kontuzjami defensywy Czerwonych Diabłów. Sir Alex Ferguson na przedmeczowej konferencji prasowej przekazał dziennikarzom, że do gry gotowy jest już Gary Neville. Wcześniej do składu Manchesteru United powrócili Nemanja Vidić, Wes Brown i Rafael da Silva.

- W niedzielę mogliśmy w końcu skorzystać z dwóch środkowych defensorów i to była ogromna różnica jeżeli chodzi o linię obrony. Do gry w środowy wieczór gotowy jest już Gary Neville, ale mamy nadzieję, że wkrótce będą z nami także Evans i Ferdinand. Trochę dłużej potrwa to w przypadku O'Shea.

- Jonny obecnie trenuje, ale odczuwa zarazem problemy ze ścięgnem udowym, więc przez kilka dni będzie wykonywał lżejsze ćwiczenia. Jednak to nie powinno długo potrwać. Pod względem kadrowym prezentujemy się teraz nieźle i to dla nas bardzo ważne.

Lubisz to?
Czyli wygląda na to, że styczeń nasz :)
30 Diciembre 2009

 

Sir Alex Ferguson nieustannie powtarzał, że jeśli jego piłkarze marzą o zdobyciu tytułu, na początku 2010 roku muszą utrzymać dystans do lidera. Jeśli w jutrzejszym spotkaniu z Wigan Czerwone Diabły zwyciężą Szkot spełni swoje pragnienie, a jego drużyna będzie miała dwa punkty straty do liderującej Chelsea.

- Bez wątpienia jestem zadowolony z układu tabeli, biorąc pod uwagę braki w obronie, spowodowane przez kontuzje - przyznał Szkot. - To był dla nas kluczowy okres i jeśli jutro wygramy przebrniemy przez tę fazę.

- Niektóre nasze występy były bardzo dobre, ale najważniejsze, że nasi piłkarzy uporali się z kontuzjami. Jeśli uda im się ich uniknąć, będziemy bardziej konsekwentni, jakimi zazwyczaj jesteśmy w drugiej części sezonu. To będzie dla nas kluczowe.

Wigan przyjeżdża na Old Trafford mając na koncie fatalny bilans spotkań z United. Na dziewięć meczów w Premier League wszystkie wygrali piłkarze Czerwonych Diabłów. Sir Alex jest jednak świadomy, że The Latics potrafią zaskoczyć angielskich gigantów co pokazali już w tym sezonie.

- Wiem, że mamy dobry bilans przeciwko Wigan, ale trzeba ich uszanować za zwycięstwa osiągnięte przeciwko Chelsea i Aston Villi w tym sezonie - mówił Ferguson. - Roberto Martinez chce, by jego drużyna grała piłką. Posiada dobrą filozofię futbolu, więc powinien to być przyjemny dla oka mecz.

Lubisz to?
A teraz w styczniu obejmiemy fotel lidera i nie oddamy do końca :)
30 Diciembre 2009

 

Według brytyjskiej prasy szkoleniowiec Interu Mediolan Jose Mourinho odrzucił lukratywną ofertę Manchesteru City, gdyż zamierza zastąpić Sir Aleksa Fergusona na stanowisku trenera Manchesteru United.

Twierdzi się, że działacze The Citizens pytali o Portugalczyka, który miał zastąpić Marka Hughsa. "The Special One" odrzucił ofertę, ponieważ wierzy, że po odejściu Fergusona na emeryturę to on zastąpi go na ławce t
renerskiej Red Devils.

Jose Mourinho przedłużył niedawno kontrakt, który ma zapewnić mu pracę w Interze Mediolan do 2012 roku, ale uważa się, że gdy Ferguson zakończy karierę Mourinho skończy współpracę z klubem z San Siro i rozpocznie przygodę w
ekipie Mistrza Anglii.

Portugalski taktyk nieraz deklarował, że chciałby wrócić od Premier League, gdyż panuje tam niepowtarzalna atmosfera.

Lubisz to?
Za 12 lat po Fergusonie nastanie OGS :D
30 Diciembre 2009
konto usunięte
Nie ma bata żaden nie będzie przejmowaĆ United !! Ferguson jest trenerem i mam nadzieje że jeszcze przez pare lat bedzie prowadziĆ Czerwonych Diabłów !!
30 Diciembre 2009
konto usunięte
Murinho... trener Barcy... i kto jeszcze?!
29 Diciembre 2009

 

 

Kolejna wielka zmiana w Manchester United miała miejsce latem 1989 roku, kiedy to w Teatrze Marzeń pojawił się nowy właściciel i prezes jednocześnie.

Historia: Michael Knighton, bo tak nazywał się ów człowiek, został zaprezentowany na Old Trafford dzień przed ważnym spotkaniem z Arsenalem. W dniu meczu, tuż przed rozpoczynającym gwizdkiem, Knighton zdobył serca fanów poprzez wyjście na boisko w klubowym stroju oraz piłką, którą zaczął żonglować. Swoje przywitanie z kibicami na Old Trafford przypieczętował nawet strzelonym golem tuż przed trybuną Stretford End.

Okazja: Po małym występie Michaela przyszła pora na właściwe widowisko, Manchester United podejmował Arsenal. Steve Bruce zaledwie po dwóch minutach wyprowadził swój zespół na prowadzenie, lecz goście zdołali wyrównać za pomocą Davida Rocastle'a. "Knighton miał spory wpływ na wydarzenia z pierwszej połowy. Być może w przerwie zastanawiał się czy aby nie pojawić się na murawie jeszcze w przerwie !!!" - żartobliwie napisał Brian Glanville z The Sunday Times. Jak się okazało kolejny pokaz umiejętności żonglerskich nowego prezesa był niepotrzebny, bowiem Czerwone Diabły zostały mocno podrażnione stratą gola. Podopieczni Alexa Fergusona wyszli na prowadzenie za sprawą Marka Hughesa, a kolejne trafienia dokładali Webb oraz McClair. Twarze 47 tysięcy fanów na Old Trafford były rozpromienione, podobnie jak świecące wówczas słońce.

Następstwa: Po spotkaniu z Arsenalem można było sobie wiele obiecywać, jednak na koniec sezonu United zajmowało odległą, trzynastą lokatę. Powiodło się za to w rozgrywkach FA Cup, gdzie Red Devils okazali się lepsi od Crystal Palace. Co ciekawe Knighton ostatecznie nie został prezesem Czerwonych Diabłów. Jego oferta została wycofana po tym jak jego partnerzy finansowi wycofali się z umowy i przejęcie klubu nie miało miejsca. "Nie żałuję tego występu ani trochę. To rozbawiło trochę publikę, przez mniej więcej 64 godziny byłem bohaterem" - z uśmiechem na ustach wspomina po latach Knighton, który trzy lata później zdecydował się na kupno Carlisle United.

Lubisz to?
Bardzo oryginalny pomysł na pokazanie się kibicom :)
30 Diciembre 2009

 

Sir Alex Ferguson rok 2009 chce zakończyć w dobrym humorze, dlatego nie wyobraża sobie innego scenariusza niż zwycięstwo nad Wigan Athletic.

Wygrana w jutrzejszym meczu pozwoli Manchesterowi United ponownie zbliżyć się na dwa punkty do prowadzącej w tabeli Chelsea. The Blues w poniedziałek pokonali w derbach Londynu Fulham 2:1.

- Jestem zdecydowanie zadowolony z naszej pozycji w tabeli, biorąc pod uwagę liczbę kontuzjowanych obrońców - przyznał Sir Alex Ferguson.

- Był to dla nas kluczowy okres. Jeśli wygramy jutro mecz to będziemy mogli powiedzieć, że go przetrwaliśmy.

- Niektóre z naszych występów były bardzo dobre. Najważniejsze, aby po powrocie zawodników odnaleźć konsekwencje tak jak zawsze czynimy to w drugiej połowie sezonu. To będzie dla nas kluczowe.

Wigan Athletic na Old Trafford przyjeżdża z nadzieją na przerwanie fatalnej serii w meczach z Manchesterem United. Z każdego z dziewięciu spotkań między obiema drużynami zwycięsko wychodziły Czerwone Diabły.

- Wiemy, że osiągamy niezłe wyniki z Wigan. Trzeba jednak szanować ten zespół za zwycięstwa, które w tym sezonie odnieśli nad Chelsea i Aston Villą. Grają w futbol tak jak chce tego trener Roberto Martinez. Ma dobrą filozofię gry, więc mecz powinien usatysfakcjonować kibiców - dodał Ferguson.

Lubisz to?
Znowu będzie trening strzelecki :D
30 Diciembre 2009
konto usunięte
Z pewnością wygrają i SAF będzie uradowany! ;)
29 Diciembre 2009
konto usunięte
My też chcemy wygranej i na pewno tak będzie :D kolejne 5:0 jak nie 6 :D
29 Diciembre 2009

 

Przyszedł czas na perełkę w koronie zawodników United. Trzecie miejsce w zestawieniu zajął Wayne Rooney. Na Old Trafford przybył w 2004 roku będąc już znaną osobowością w piłkarskim światku. Zaliczył również istne wejście smoka strzelając w debiucie z Fenerbahce Stambuł hat-tricka. Tym samym zawiesił sobie wysoką poprzeczkę, której nigdy nie obniżył.

Rooney jest najważniejszym ogniwem ataku United. Jest szybki, silny, agresywny, posiada również niezwykłe umiejętności techniczne. Nawet kiedy był Ronaldo, Ronaldo w najwyższej formie, ten najlepszy piłkarz świata, obecność Wayne'a w składzie United była kluczowa i nieodzowna, niezależnie od wszystkiego odgrywał priorytetową rolę w drużynie.

Wielu widzi w Rooney'u przyszłego kapitana Czerwonych Diabłów. Dzięki jego talentowi do dowodzenia i wrodzonemu entuzjazmowi często porównywany jest do Roy'a Keane'a. Z łatwością możemy wnioskować, że ten nieokiełznany napastnik będzie miał w przyszłości niemały wpływ na rozwój drużyny.

Wielu zapomniało, iż ma on dopiero 24 lata. Warto dodać, że ma na swoim koncie przeszło 250 występów w pierwszej drużynie, gdzie strzelił niewiele ponad 100 bramek. Być może za dziesięć lat znajdzie się na szczycie listy. Do tej pory jesteśmy i tak niezwykle z niego zadowoleni.

WAYNE ROONEY
Pozycja: Napastnik
Występy w dekadzie: 259
Bramki w dekadzie: 110
W United od: 31 sierpnia 2004

Sukcesy w dekadzie

Premier League: 2006/07, 2007/08, 2008/09
Liga Mistrzów: 2007/08
Klubowe Mistrzostwo Świata: 2008
Puchar Anglii: 2003/04
Puchar Ligi: 2005/06
Tarcza Wspólnoty: 2007

 

AKTYWNOŚĆ - 172 MIEJSCE (- 7)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Gdyby nie Wazza to MU byłoby teraz ciężko.
30 Diciembre 2009

 

22 listopada 1986 roku Teatr Marzeń przywitał nowego menedżera, który jak się potem okazało otworzył nową kartę w historii klubu. Tego dnia bowiem swój debiut na Old Trafford zanotował nikt inny jak Alex Ferguson.

Historia: Mimo, że Czerwone Diabły prowadzone przez Fergusona w dwóch pierwszych meczach zdobyły zaledwie punkt (przeciw Oxford oraz Norwich), Szkot w swoim pierwszym wywiadzie jasno nakładał cele na przyszłość: "Przejęcie klubu pokroju Manchesteru United to niesamowita szansa. Jednak klub piłkarski to dalej klub piłkarski, więc powinienem kierować Old Trafford w sposób jaki uznam za słuszny. Nie za bardzo interesuje mnie teraz przeszłość klubu. Oczywiście żadnej urazy dla wspaniałych sukcesów osiąganych w dawnych latach, jednak zespół powinien teraz podążać w jednym kierunku, do przodu".

Okazja: United małymi krokami robiło postępy po zmianie menedżera, jednak pierwsze dwa mecze pod wodzą Fergusona nie dostarczyły jeszcze żadnych strzelonych bramek. Ta sztuka udała się przeciwko QPR, kiedy to w 33. minucie meczu do siatki rywali trafił Duńczyk John Sivebaek. Zwycięstwo zostało dotrzymane do końca, Szkot mógł dopisać sobie tym samym pierwszą wygraną na Old Trafford.

Następstwa: Dla Sivebaeka był to ostatni sezon w Teatrze Marzeń, bowiem piłkarz następnego lata został sprzedany do francuskiego St Etienne. Jednak wciąż miło wspomina tamten mecz: "Menedżer był po spotkaniu zadowolony. Zawsze miło jest być zapisanym w historii jako zawodnik, który zdobył pierwszego gola dla nowego trenera. Tamten gol dał nam również zwycięstwo, co było świetne". Manchester United zakończył sezon na jedenastym miejscu, w 42 kolejkach wygrywając 14 spotkań, notując 14 remisów i tyle samo porażek.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
I ta era potrwa jeszcze z 12 lat :)
30 Diciembre 2009
konto usunięte
Nowa i jeszcze lepsza ERA!
29 Diciembre 2009

 

Początek sezonu 1985/86 przyniósł podopiecznym Atkinsona rekordowy start w rozgrywkach Pierwszej Dywizji.

Historia: Poprzednie lata były dla United naprzemiennymi wzlotami oraz upadkami, lecz ich pozycja w Pierwszej Dywizji wydawała się umocnić już na starcie rozgrywek, kiedy zespół Rona Atkinsona odniósł dziewięć kolejnych zwycięstw, a w dziesiątej kolejce 28 września na Old Trafford zameldował się Southampton.

Historia: Podopieczni Chrisa Nicholla byli tego popołudnia trudni do przełamania, więc United musiało się sporo napracować zanim Markowi Hughesowi ostatecznie udało się zapewnić swojej drużynie komplet oczek. Dziesiąte zwycięstwo stało się faktem i pierwsze od niemal dwóch dekad Mistrzostwo Anglii stawało się coraz bardziej realne.

Następstwa: Poważna kontuzja Bryana Robsona podcięła skrzydła Czerwonym Diabłom, którzy w pozostałej części sezonu zanotowali aż dziesięć porażek. Pozwoliło to Evertonowi oraz Liverpoolowi na walkę o pierwszą lokatę w tabeli i ta sztuka powiodła się zawodnikom z Anfield, którzy wygrali ostatnie dziesięć na jedenaście spotkań i sięgnęli po tytuł.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
No mieli wtedy strasznego pecha.
30 Diciembre 2009

 

Środowe spotkanie z Wigan dla kilku zawodników Manchesteru będzie testem po powrocie do składu. Vidic, Brown oraz Giggs zanotowali występ w ostatniej kolejce w meczu z Hull mimo, iż wcześniej narzekali na problemy zdrowotne.

Menedżer gości Roberto Martinez nie ma w składzie nowych, kontuzjowanych zawodników. Jedynym piłkarzem niezdolnym do gry jest Mohamed Diame. Paul Scharner będzie w tym spotkaniu musiał grać nad wyraz ostrożnie, bowiem otrzymana żółta kartka oznaczać będzie zawieszenie na jeden mecz.

Zapowiedź spotkania

Niewielu mogło sądzić, że kiedykolwiek sir Alex Ferguson podzieli zdanie Arsene Wengera. Być może z wiekiem Szkot dojrzał lub obecna sytuacja zmusiła go to tego. Jakiś czas temu szkoleniowiec Arsenalu stwierdził, że zespół który w obecnych rozgrywkach przegra nawet 7 razy, może sięgnąć po tytuł mistrzowski. Ostatni raz sztuka ta udała się piłkarzom Blackburn, którzy w 1995 roku zajęli pierwsze miejsce w ligowej tabeli.

Piłkarze Manchesteru do tej pory przegrali pięciokrotnie (w poprzednim całym sezonie czterokrotnie), a mimo to do prowadzącej Chelsea tracą tylko 2 punkty. Być może wracający do składu obrońcy z Old Trafford pomogą w wywalczeniu czwartego z rzędu tytułu mistrzowskiego.

W październiku tego roku doszło do małego zamieszania z udziałem managera Wigan - pana Roberto Martineza. Wówczas zmuszony on został sprostać i przeprosić Szkota za artykuł, jaki pojawił się w hiszpańskiej prasie, w
którym to ponoć skrytykował Fergusona.

Miejmy nadzieję, że po tym spotkaniu między dwoma dżentelmenami nie dojdzie to żadnych utarczek, a mecz przebiegnie w zdrowej, sportowej atmosferze.

Ciekawe jak tym razem zadziała patent Fergiego na mecz z Wigan. Szkot wygrał bowiem 10 ostatnich pojedynków z Latics.

Fakty meczowe

Bezpośrednie pojedynki
* Piłkarze Manchesteru United wygrali wszystkie 10 spotkań przeciwko Wigan, zdobywając łącznie 30 bramek.
* W pierwszym spotkaniu, United zanotowało wyjazdowe zwycięstwo 5-0. Wayne Rooney zdobył wówczas bramkę numer 100 w brawach klubu, Michael Owen trafił z kolei po raz pierwszy.

Manchester United
* Manchester United to jedyny klub w Premier League, który zdobywając w meczu bramkę jako pierwszy, zawsze wygrywał.
* Ten mecz dla Michaela Owena może być 400., grając w barwach angielskich zespołów.
* United wygrało 9 z 10 spotkań, w momencie gdy trafiało do siatki rywali dopiero w drugiej połowie meczu.
* Do tej pory Paul Scholes zdobył 99 bramek w Premiership. Gdyby udało mu się dołożyć jeszcze jedną, byłby 18. zawodnikiem w Premier League z takim wyczynem.

Wigan
* Wigan jest bez zwycięstwa od czterech spotkań, mając przy tym tylko jeden punkt więcej od zespołów znajdujących się w dolnej czwórce.
* W ostatnich 18 spotkaniach, zawodnicy Wigan stracili 39 bramek. Tylko gracze Hull mogą poszczycić się gorszym rezultatem.
* W spotkaniach, w których grał Hugo Rodallega Wigan wygrało pięciokrotnie, raz notując remis.

Najlepsi strzelcy w zespołach

Manchester United
Rooney: 14 bramek (13 zdobytych w lidze)
Owen: 7 bramki (2 zdobyte w lidze)

Wigan
Rodallega: 7 bramek zdobytych w lidze
Scharner, Boyce, N'Zogbia: 3 bramki zdobyte w lidze

Ostatnie ustawienie obu zespołów w ligowym spotkaniu

Hull City 1-3 Manchester United
Kuszczak; Evra, Brown, Vidiv, Rafael da Silva; Giggs (Obertan 78'), Carrick, Fletcher, Valencia (Park 63'), Rooney, Berbatow
Nie zagrali: Foster, Fabio, De Leat, Owen, Welbeck.

Wigan 1-1 Blackburn
Kirkland; Scharner, Boyce, Bramble, Melchiot; Figueroa, Thomas, N'Zogbia, Gomez; Rodalega, Scotland
Nie zagrali: Kingson, Amaya, Cho, Sinclair, De Ridder, McCarthy, Bouaouzan

Ostatnie spotkanie między zespołami

(22 sierpnia 2009)
Wigan 0-5 Manchester United
Bramki dla MU: W. Rooney 56', 65'; D. Berbatow 58'; M. Owen 85'; Nani 90'
Lubisz to?
konto usunięte
No i był pogrom! :p
3 Enero 2010
konto usunięte
Z pewnością będzie kolejne zwycięstwo Diabłów!
29 Diciembre 2009
konto usunięte
Też licze na wysokie zwycięstwo :)) Chłopaki muszą pokazaĆ że to Oni rządzą w Lidze :D
29 Diciembre 2009
1 297 298 299 300 301 412