MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Po zakończeniu sezonu szykuje się wielka wyprzedaż na Old Trafford - donosi "Mirror Football". Szeregi Manchesteru United mieliby opuścić Dymitar Berbatow, Nani, Anderson, Zoran Tosić i Nemanja Vidić.

Byłby to największy przewrót dokonany przez sir Aleksa Fergusona od 1995 roku, kiedy Paul Ince, Andrei Kanchelskis i Mark Hughes zostali zastąpieni przez młodą generację graczy, takich jak David Beckham, Paul Scholes, Nicky Butt i bracia Neville.

Menedżer Manchesteru United miałby uzyskać ze sprzedaży wszystkich zawodników 80 milionów funtów, które zostałaby przeznaczone na przebudowę drużyny. Na sporządzonej liście przoduje Berbatow, sprowadzony do klubu 18 miesięcy temu za prawie 31 milionów. Bułgar zdobył w 66 meczach tylko 20 bramek. To właśnie do postawy 28-latka były największe zastrzeżenia po ubiegłotygodniowej porażce z Leeds.

Rozczarowuje także Nani, za którego Manchester United zapłacił w 2007 roku 17 milionów funtów. Portugalczyk miał odgrywać ważną rolę w składzie "Czerwonych Diabłów" po odejściu Cristiano Ronaldo, ale częściej obserwował on mecze z ławki rezerwowych niż wychodził na boisko w podstawowym składzie. Podobny los czeka Andersona. Nawet sam zainteresowany przyznaje, że dotychczas zawodził i nie prezentował formy z Porto.

Z Old Trafford miałaby także pożegnać się dwójka Serbów - Tosić i Vidić. Ten pierwszy zasilił szeregi Manchesteru United rok temu. Ferguson zapłacił wówczas za młodego pomocnika 7 milionów funtów, ale jego transfer okazał się niewypałem. Z kolei jego starszy rodak przymierzany jest do Realu Madryt. W tym tygodniu defensor "Czerwonych Diabłów" po raz kolejny przyznał, że chce pozostać w klubie, ale problemem mają być jego żądania dotyczące nowego kontraktu, na mocy którego miałby zarabiać 100 tysięcy funtów tygodniowo.

Lubisz to?
konto usunięte
Nie ma się co spinać, lepiej poczekać co będzie!
11 Enero 2010
Te media już naprawdę nie mają większych bzdur do wymyślania :/
10 Enero 2010
konto usunięte
e tam... poczekajmy... jeszcze nic nie jest wiadome.
10 Enero 2010

Coraz ciemniejsze chmury zbierają się nad głową Dymitara Berbatowa - informuje brukowiec "News of the World". Napastnikowi Manchesteru United brakuje pewności siebie, co odbija się na jego słabszych występach. Bułgar jednak od początku swojej kariery na Old Trafford krytykowany był za styl gry.

Oczekiwania względem 28-latka były ogromne. Niektórzy porównywali go do nawet do Erica Cantony. Także rekordowy transfer na przeszło 30 milionów funtów powodował dodatkową presję. Sir Alex Ferguson zawsze należał do największych obrońców Bułgara, ale "News of the World" podaje, że także on traci wiarę w swojego podopiecznego.

Do kluczowych decyzji może dojść po zakończeniu obecnego sezonu. W grę wchodzi odejście Berbatowa z Old Trafford. Kto miałby zostać jego następcą? Prasa od dłuższego czasu informuje, że Szkot nadal zainteresowany jest Karimem Benzemą, którego chciał już rok temu. Fundusze uzyskane ze sprzedaży Bułgara zostałyby więc przeznaczone na sprowadzenie napastnika Realu Madryt.

Lubisz to?
konto usunięte
Berbatov tak samo koleżanko ;) Więc co za różnica, który będzie grać :D hehehe !!!
11 Enero 2010
Eee, to jakieś plotki są.
10 Enero 2010
konto usunięte
Hmm ciekawy transfer ale czy skuteczny ? Karim pomoże Man Utd ? Na razie z tego co zauważyłam nie błyszczy formą.
10 Enero 2010

 

Obrońca Cardiff Adam Matthews przyznał, iż schlebia mu zainteresowanie ze strony takich klubów jak Manchester United czy Arsenal.

Prezydent "The Bluebirds" potwierdził nie tak dawno, że dwa czołowe kluby Premier League kluby są zainteresowane pozyskaniem Matthewsa.

17-letni obrońca jest postrzegany jako jeden z największych talentów w Anglii na swojej pozycji i wróży mu się świetlaną przyszłość.


Matthews jest nie pierwszym piłkarzem o niebywałym talencie, których wypromował walijski klub - Chris Gunter, Aaron Ramsey czy Joe Ledley swoje pierwsze kroki stawiali właśnie w Cardiff City.

"Bardzo jestem podekscytowany, iż tak wielkie kluby chcą mnie pozyskać. Jeśli pojawi się konkretna oferta, na pewno ją dokładnie prześledzę" - powiedział Matthews w wywiadzie dla Daily Mirror.

Lubisz to?
Mamy swoich utalentowanych obrońców, on nam niepotrzebny.
10 Enero 2010

 

Siedem osób zostało aresztowanych po bójkach, do jakich doszło przed meczem w Birmingham oraz w jego trakcie - donosi policja z West Midlands.

Mimo mroźnej pogody na Wyspach, gorąco było już na boisku. Najpierw kontrowersje związane z bramką Danna, później czerwona kartka Fletchera i na końcu tylko remis z beniaminkiem na pewno zebrały w kibicach United wiele emocji.

  - Odnotowaliśmy dwa niezależne od siebie incydenty - donosi rzeczniczka prasowa policji. - Jeden z nich miał miejsce jeszcze przed rozpoczęciem spotkania, drugi w przerwie meczu. Wielu policjantów zostało zaangażowanych w te akcje.

Pani rzecznik potwierdziła też, że aresztowanych zostało na razie siedem osób w związku z zaistniałymi zamieszkami.

Lubisz to?
Ciekawe czyi to kibice.
10 Enero 2010

 

Dziennikarze "Sky Sports" i "Manchester Evening News" ocenili grę piłkarzy Manchesteru United w zremisowanym 1:1 meczu z Birmingham. Najlepiej wypadł Tomasz Kuszczak, a najniższe oceny otrzymał Darren Fletcher.

Zdaniem "Sky Sports", najlepszym piłkarzem na boisku był Tomasz Kuszczak, który otrzymał 9 "oczek" w dziesięciostopniowej skali. Na tle drużyny wyróżniony został także Patrice Evra, który otrzymał "ósemkę". Najsłabiej natomiast wypadł Darren Fletcher, którego postawę oceniono na 4.

Według lokalnej gazety z Manchesteru, najlepszym piłkarzem na boisku był Tomasz Kuszczak, który otrzymał osiem "oczek". Na tle drużyny wyróżniono również Jonny'ego Evansa, Patrice'a Evrę oraz Paula Scholesa, którzy zasłużyli na 7. 

Oceny - "Sky": Kuszczak 9 - Rafael 6, Brown 6, Evans 7, Evra 8 - Scholes 5 (Diouf 6), Carrick 5, Fletcher 4 - Valencia 7, Rooney 7, Park 5 (Giggs 7).

Oceny - "MEN": Kuszczak 8 - Rafael 6, Brown 6, Evans 7, Evra 7 - Scholes 7 (Diouf ), Carrick 6, Fletcher 6 - Valencia 6, Rooney 6, Park 6 (Giggs ).


Redaktorzy "Sky Sports" przygotowali statystyki ze spotkania 20. kolejki Premier League pomiędzy Manchesterem United a Birmingham City. Mecz zakończył się remisem 1:1. 

Birmingham City vs Manchester United 

1 Bramki 1
1 Bramki w pierwszej połowie 0
5 Strzały 8
4 Celne 3
1 Niecelne 5
2 Strzały zablokowane 13
2 Rzuty rożne 12
13 Faule 13
3 Spalone 5
2 Żółte kartki 1
0 Czerwone kartki 1
59,4% Celne podania 74,2%
27 Próby wślizgów 27
66,7% Udane wślizgi 66,7%
38,1% Posiadanie piłki 61,9%

Lubisz to?
A już myślałem, że znów Tomka źle ocenią. Brawa dla niego :)
10 Enero 2010
konto usunięte
No Tomek to dzisiaj pokazał klasę... trzy 100% bramki wybronił! Szacun brachu!
9 Enero 2010
konto usunięte
Tomuś jest rewelacyjny :)) Oby tak dalej a nawet lepiej :)
9 Enero 2010

 

Sir Alex Ferguson ogłosił wczoraj na konferencji prasowej bardzo dobrą nowinę !!! Otóż czołowy obrońca ekipy z Old Trafford Rio Ferdinand powróci do składu meczowego już za 2 tyg. Jego uraz został bowiem całkowicie wyleczony i Anglik powraca teraz do pełnej - wyjściowej dyspozycji.

 

Wieści te są bardzo dobre zważając na niedawną, kolejną, kontuzję Nemanji Vidica.

 

- Rio czuł dokuczający ból w prawej nodze. Za każdym razem kiedy wychodził na boisko mówił, że nie czuje się komfortowo - powiedział Boss.

 

- Wysłaliśmy go, po tych zdarzeniach do specjalisty, który od razu wykrył problem. Po obejrzeniu nogi Rio stwierdził, że nie dziwi się, że odczuwa on ból, gdyż jego kontuzja była poważna. Na szczęście to wszystko już za nami. Potwierdzam, że Rio wróci do nas za 10 dni - zakończył SAF.

 

W zbliżającym się pojedynku z Birmingham City na środku obrony wystąpią Jonny Evans i Wes Brown.

 

Dodatkową pozytywną informacją jest to, że Owen Hargreaves rozpoczął treningi z drużyną rezerw i jego powrót na ligowe boiska jest już na prawdę blisko !!!

Lubisz to?
Tak, tylko niech będzie w dobrej dyspozycji i wprowadzi spokój w szeregi obronne Czerwonych Diabłów.
10 Enero 2010
konto usunięte
Mógłby już wrócić do składu Diabłów!
10 Enero 2010


Sir Alex Ferguson nie dostrzegł wystarczająco dobrych piłkarzy, którzy byliby dostępni za odpowiednią cenę.

 

Menadżer United nie ukrywa, iż pieniądze na transfery są, ale nie zamierza ich ruszać podczas zimowego okienka transferowego.

 

"Nadal jest to samo - na rynku nie widzę żadnego diamentu. Nie ma co ukrywać, że w klubie są pieniądze. Po prostu nie dostrzegam piłkarza, który za rozsądną cenę mógł wnieść coś do naszego zespołu" - powiedział Ferguson.

 

W zimę dochodzi do niewielu transferów, kluby nie chcą puszczać swoich zawodników w połowie sezonu. Niektórzy piłkarze, nawet jeśli doszłoby do porozumienia, nie mogliby uczestniczyć w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

 

"Mieliśmy szczęście z transferami Evry i Vidicia. Dostali na początku czas na przystosowanie się do zespołu i bardzo szybko stali się niezwykle ważnymi postaciami w naszym zespole" - powiedział menadżer United o zimowych transferach z 2006 roku.

 

"Louis Saha także okazał się doskonałym wzmocnieniem, jednak ostatecznie jego przygoda w klubie nie skończyła się dobrze przez nadmiar kontuzji. Andy Cole również był fantastyczny."

 

"Było sporo szczęśliwych historii transferowych, ale ciężko zagwarantować to w styczniu, kiedy wielu zawodników z Europy grało już w europejskich rozgrywkach i nie mogliby u nas grać w pozostałej części sezonu" - zakończył Fergie.

Lubisz to?
Taa, rzeczywiście Tevez i Rondel to "gwiazdy" :D Moim zdaniem SAF powinien korzystać ze zdolnej młodzieży.
10 Enero 2010
konto usunięte
Mi tam bardziej brakuje Ruuda niż tych dwojga! Poza tym jest paru ciekawych zawodników, którym SAF mógłby kupić!
10 Enero 2010
konto usunięte
niepotrzebnie sprzedali gwiazdy mieli Teveza,C.ronaldo itp.
9 Enero 2010

Manchester United remisuje Birmingham City 1:1. Bramki w tym meczu zdobywali tylko zawodnicy gospodarzy. Najpierw Jerome pokonał Kuszczaka, później piłkę do własnej bramki wpakował Ridgewell. Czerwone Diabły raziły nieskutecznością, i pomimo nieprawdopodobnej przewagi wywożą zaledwie jeden punkt z St Andrews Park.

Manchester United w dzisiejszym meczu zagra ustawieniem 4-5-1, a w ataku pod nieobecność Berbatowa zagra osamotniony Wayne Rooney. Warto również dodać, że po raz pierwszy na ławce rezerwowych zasiadł nowy zawodnik Czerwonych Diabłów - Mamme Biriam Diouf. Miejsca w składzie zabrakło dla Bena Fostera, zajął je Ben Amos.

Pierwsza ciekawa akcja miała miejsce już w drugiej minucie, Valencia poszedł odważnie skrzydłem, próbował wyłożyć do Rooneya, piłka odbiła się w stronę Fletchera, ten uderzył obok bramki. Po kilku odważnych, ciekawych akcjach United przyszedł okres wyrównanej gry. Nie zmienia to jednak faktu, iż Birmingham nie kwapiło się do ataków na bramkę Kuszczaka.

W 14. minucie United przeprowadziło kolejną interesującą akcję. Kilka widowiskowych dryblingów Parka, niestety wywalczył zaledwie rzut z autu. Rooney podał do Fletchera, ten efektownie piętą do Scholesa, który próbował uderzyć z dystansu, niestety niecelnie.

Chciałbym zwrócić uwagę na ciężkie warunki jakie panują na boisku, trudno o dokładność podań, przez co oglądamy wiele strat po obu stronach boiska.

23. minuta powinna dać prowadzenie Czerwonym Diabłom. Daleki przerzut Evry, fatalny błąd Carra, piłki dopada Wazza, zagrywa do Valenci, ten uprzedzony przez Ridgewella. Minutę później sytuację sam na sam z bramkarzem zmarnował Rooney.

W 31. minucie sędzia podyktował rzut wolny za faul na Scholesie. Strzelał Valencia, poprawiał Rooney, w końcu piłkę stracił Carrick, a United znowu nie mogło pokonać Harta. Dwie minuty później popłoch w obronie City siał Park, najpierw uderzał, później zagrał do Fletchera który łupnął wprost w Carra.

Trzeba pochwalić zawodników Birmingham za niezwykłe poświęcenie, dosłownie zasłaniają ciałem dostęp do bramki, są obijani ze wszystkich stron, jednak nie poddają się.

Niezwykła akcja Rafaela miała miejsce w 37. minucie. Zaatakował skrzydłem, przeszedł jednego obrońcę, łupnął z woleja i po raz kolejny strzał ciałem zasłonił Ridgewell. Dobijać próbował Carrick, piłkę wyłapał Hart.

W 39. minucie koszmary zawodników United się ziściły, znowu muszą odrabiać straty z teoretycznie słabszym rywalem. Mało tego, Czerwone Diabły przez zdecydowaną większość spotkania nie schodziły z połowy City. Bramkę, po rzucie rożnym i błędzie defensorów United, strzelił Jerome. Birmingham City - Manchester United 1:0.

Początek drugiej połowy, Birmingham bez żadnych kompleksów zaczęło oblegać bramkę Mistrzów Anglii. Najpierw fatalne w skutkach mogły okazać się dryblingi w polu karnym Paula Scholesa, później świetną interwencją popisał się Kuszczak. Strzału próbował McFadden.

Cóż za boiskową wojnę oglądaliśmy na St Andrews. Widać, że żadna z drużyn nie chciała dać za wygraną. Rafael do spółki z Fletcherem dość solidnie poobijali pomocników City. Przy okazji nadmienię, iż mecz wrócił wtedy do "normalności", United atakowało Birmingham broniło.

W 61. minucie blisko zdobycia drugiej bramki był Jerome. Dostał prostopadłą piłkę ze środka, próbował lobować Tomka, na szczęście dla United niecelnie.

63. minuta w końcu dała prowadzenie United. Piłkę mocno dośrodkował Evra, samobójczą bramkę strzelił Ridgewell. Znowu nie mogę nie zwrócić uwagi na serce jakie wkładają w grę piłkarze z Birmingham. Dosłownie kładą się pod nogi zawodników United, za nic na świecie nie chcą dopuścić aby piłka wpadła do bramki.

Czerwone Diabły chyba wywęszyły szansę na zwycięstwo. Ataki coraz groźniejsze, częstsze, bardziej śmiałe, gospodarze znowu stłamszeni na własnej połowie, liczą na sytuację z kontry.

Cóż za akcję przeprowadziło City w 71. minucie. Piłkę ze środka do Beniteza posłał Ferguson, ten z łatwością minął Evansa i uderzył na bramkę. Genialna interwencja Tomka uchroniła United przed utratą bramki. Chwilę później strzału z dystansu próbował Bowyer, bardzo niecelnie.

Bliźniaczą akcję, do tej bramkowej, rozegrało United w 79. minucie. Valencia zagrał do Evry, ten znowu próbował mocno obić któregoś z zawodników w polu karnym, jednak tym razem czujnie piłkę załapał Hart. Niedługo potem potężnym, acz niecelnym strzałem zza szesnastki popisał się Paul Scholes.

Bardzo nierozsądne zachował się Fletcher, faulował Jerome i za drugą żółtą kartkę wyleciał z boiska. Tymczasem Birmingham nie próżnowało, długą piłkę ze środka boiska posłał Carr. Błąd defensorów Czerwonych Diabłów, z woleja strzelał Johnson, niebywale obronił Tomek.

Do końca spotkania na zmianę atakowali gospodarze i przyjezdni. Mecz zakończył się, zapewne niesatysfakcjonującym Manchester United, remisem. Natomiast Birmingham, zadowolone z tego wyniku, kontynuuje serię dwunastu spotkań w lidze bez porażki.

 

Birmingham City 1 - 1 Manchester United

Bramki: Jerome 39' - Dann 64' (sam.)

Czerwona kartka: Fletcher 84'.

Birmingham: Hart - Carr, Dann, Johnson, Ridgewell - Larsson (Fahey 83'), Bowyer, Ferguson, McFadden - Jerome, Benitez.

Man Utd: Kuszczak - Rafael, Brown, Evans, Evra - Scholes (Diouf 82'), Carrick, Fletcher - Valencia, Rooney, Park (Giggs 66').

Lubisz to?
Kurna, gdyby nie Tomek to byśmy to ze 4:1 przegrali :/ Coś się niedobrego dzieje :/
10 Enero 2010
konto usunięte
Nie wykorzystane sytuacje się mszczą... teraz trzeba zapomnieć o tym meczu i brać się ostro do roboty!
9 Enero 2010
konto usunięte
Zdarza się ludziska... coś nie gra w MU :/ ja oglądałam ten mecz to myślałam, że lacie zjem :p ale nie załamujmy się ;) głowy do góry :) Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :D
9 Enero 2010

 

Brazylijski pomocnik Czerwonych Diabłów Anderson przyznał, że Cristiano Ronaldo miał duży wpływa na jego transfer na Old Trafford.

 

Mimo że Portugalczyk reprezentuje już Real Madryt Anderson uważa go w dalszym ciągu za przyjaciela i nie zapomniał mu jego dobrej rady. 21-latek dobrze czuje się w Manchesterze i jest dużą nadzieją Sir Alexa.

 

"Ronaldo zawsze mówił mi, żebym zdecydował się tu dołączyć, bo jestem typem piłkarza jaki idealnie pasuje do United" - powiedział środkowy pomocnik.

 

"Miałem świetny sezon w FC Porto, grałem naprawdę dobrze i przed starciem z Chelsea w Lidze Mistrzów złamałem nogę."

 

"To z pewnością był najtrudniejszy moment w moim życiu, a przy okazji w karierze. Następnie rozegrałem pięć gier po powrocie na boisko... i trafiłem do United. To było coś nieprawdopodobnego" - zakończył Andy.

Lubisz to?
Jedno co dobre zrobił :D
10 Enero 2010
konto usunięte
No się chwali :) Ale i tak nie lubię Ronaldo :p
9 Enero 2010

 

Młoda gwiazda Manchesteru United Federico Macheda nie opuści Old Trafford w styczniowym okienku transferowym. Ojciec włoskiego napastnika zaprzeczył prasowym doniesieniom jakoby Kiko miałby zostać wypożyczony do końca sezonu.

W wywiadzie dla Goal.com Pasquale Macheda potwierdził, że jego syn nie ma zamiaru przenosić się ani do Bologny ani do Parmy. Żadne wypożyczenie nie wchodzi w rachubę.

- Federico nie odejdzie w styczniu z Manchesteru. Wszystkie te plotki łączące go z klubami z Serie A są błędne.

- On jest bardzo szczęśliwy w United i zamierza ciągle walczyć o miejsce w pierwszym składzie - dodał Włoch.

 

AKTYWNOŚĆ - 193 MIEJSCE (- 2)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
I prawidłowo. Nie ma co iść na wypożyczenie. W MU mu dobrze :)
10 Enero 2010
konto usunięte
i bardzo dobrze :) Wie co robi chłopaczyna :)
9 Enero 2010
1 286 287 288 289 290 412