MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Wayne Rooney będzie gotowy do gry w sobotnim meczu z Manchesterem City. Angielski napastnik rozmawiał już w tej sprawie z Sir Alexem Fergusonem.

Z powodu kontuzji kostki Rooney opuścił ostatnie dwa ligowe spotkania Manchesteru United. Anglik dość niespodziewanie pojawił się na boisku w rewanżowym meczu Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium, ale kostka wytrzymała tylko 55 minut.

Powrót Rooney'a do składu Czerwonych Diabłów jest świetną wiadomością. Drużyna bez Anglika w składzie w ostatnich dwóch meczach zdobyła zaledwie punkt.

Rooney lekki trening odbył już w poniedziałek choć oficjalnie zawodnicy Manchesteru United mieli dzień wolny.

Lubisz to?
Oby był w pełni sił i pomógł pokonać City.
15 Abril 2010

Real Madryt ustalił wartość rynkową Karima Benzemy - podaje hiszpański "Sport". Według dziennikarzy Florentino Perez jest gotów zaakceptować za Francuza oferty opiewające na 17 milionów funtów. Taka postawa Królewskich otwierałaby drzwi przed transferem 22-latka do Manchesteru United.

Nie jest tajemnicą, że zwolennikiem takiego rozwiązania jest sam Sir Alex Ferguson, który już rok temu chciał Benzemę na Old Trafford. "Sport" donosi, że to co nie udało się kilkanaście miesięcy temu ma szansę powodzenia właśnie teraz. Prasa od dawna informuje, że napastnik Realu Madryt będzie priorytetem dla Czerwonych Diabłów w letnim okienku.

Rok temu 22-latek był jednym z galaktycznych transferów Pereza. Jednak przygoda z La Liga okazała się dla niego pasmem niepowodzeń. Real jest gotów sprzedać teraz Benzemę za 17 milionów funtów by odzyskać część środków zainwestowanych w całą transakcję z Olympique Lyon. Nie jest wykluczone, że ostatecznie do gry wkroczy także AC Milan, ale to właśnie Manchester United uznawany jest za faworyta do pozyskania Francuza.

Lubisz to?
Mam nadzieję, że rok w Realu nie zabił w nim tego co najlepsze :)
15 Abril 2010

Dymitar Berbatow chce pozostać w Manchesterze United i udowodnić swoją wartość. Agent piłkarza Emil Dantczew przyznał, że Sir Alex Ferguson nie poruszał tematu sprzedaży bułgarskiego napastnika.

Prasa spekulowała ostatnio, że przyszłość Berbatowa na Old Trafford stoi pod wielkim znakiem zapytania. Jednak pełnomocnik piłkarza utrzymuje, że Sir Alex Ferguson nie myśli o pozbywaniu się byłego napastnika Tottenhamu Hotspur.

- Nie ma obiektywnego powodu by mój klient został sprzedany, to tylko medialne ataki. Nic nie wiem o zainteresowaniu innych klubów Berbatowem, a Manchester United również nie poruszał tego tematu. Sir Alex wyraził już swoją opinię na ten temat. Nie sądzę, że musi on codziennie powtarzać, że wierzy w mojego klienta. Ja wolę zaufać Fergusonowi - powiedział agent zawodnika.

Lubisz to?
Na Berbie ciąży duża presja i kto wie, może jego słabe występy tym są spowodowane.
15 Abril 2010
konto usunięte
no i dobrze powinien zostać
15 Abril 2010

Powołując się na doniesienia prasowe z Hiszpanii prezydent Realu Madryt Florentino Perez chce jak najszybciej dojść do porozumienia z Valencią i sprowadzić na Santiago Bernabeu Davida Silvę.

Spekuluje się, iż Sir Alex Ferguson pragnie pozyskać Silvę oraz napastnika Realu Madryt Karima Benzemę.

Real jeszcze przed Mundialem w RPA złoży ofertę w wysokości 25 mln euro za pomocnika Valencii - donosi hiszpańska Marca. Manchester United zapewne złoży ofertę podobną do tej z Realu, ponieważ Ferguson jest zdesperowany by odświeżyć swoją linię pomocy.

Marca jako faworyta wskazuje Real, ponieważ piłkarz deklarował chęć pozostania w Hiszpanii jednak Silvie ciężko też będzie odrzucić ofertę z Manchesteru.

 

AKTYWNOŚĆ - 425 MIEJSCE (+ 20)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
Valencia do Manchesteru :D aa nie do realu bo sie chłopak zmarnuje :/
16 Abril 2010
Oby się Realowi nie udało, bo szkoda by było takiego talentu.
15 Abril 2010

Szanse Owena Hargreavesa na przedostanie się do składu reprezentacji Anglii, który pojedzie na Mistrzostwa Świata ponownie zmalały. Sir Alex Ferguson uważa bowiem, że postęp jaki wykonał Darron Gibson zdejmuje z niego presję wystawienia Anglika powracającego po długotrwałej kontuzji.

Hargreaves nie występował w barwach Manchesteru United od września 2008 roku jednak jego rehabilitacja po zapaleniu ścięgien podkolanowych dobiega końca. Jeśli jednak Fabio Capello spodziewał się zobaczyć pomocnika w meczach o stawkę zanim podejmie decyzję o ostatecznym kształcie składu Anglii na Mundial może czuć się rozczarowany.

- Trudno powiedzieć kiedy Owen wróci, trenuje dobrze i uwzględniłem go w składzie na mecz z Chelsea. Nie sądzę jednak by obsada pomocy była problemem gdyż mamy kilka opcji - ocenia Sir Alex Ferguson.

Dotychczas 29-latek rozegrał dwa mecze w drużynie rezerw jednak zabrakło go w składzie na niedzielny mecz z Blackburn Rovers. Cztery mecze pozostałe do zakończenia sezonu są na tyle ważne dla Czerwonych Diabłów, iż trudno spodziewać się by doświadczony menedżer ryzykował wystawienie Hargreavesa.

Z drugiej strony Ferguson zaznacza potrzebę uzyskania goli od pomocników i z tego powodu cieszy go rosnąca pewność siebie Darrona Gibsona.

- Widzieliście występ Gibsona przeciwko Bayernowi Monachium. To była jego szósta bramka we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie i nie można umniejszać tego osiągnięcia - zaznacza Szkot.

- Do takich występów przyzwyczaił nas Paul Scholes, który strzelał 12-14 bramek w sezonie. Przez długi czas nie mieliśmy takiego zawodnika. Można zadać sobie pytanie gdzie byłby Gibson gdyby nie grał tak często. Jednak teraz zyskuje uznanie i nawet piłkarze dostrzegli jak bardzo się rozwinął.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Zawsze cieszy jak młody zawodnik dobrze wpasowuje się w drużynę :)
15 Abril 2010


Trener zespołu Rezerw Manchesteru United Ole Gunnar Solskjaer pochwali trójkę młodych napastników zespołu z Old Trafford.

Są to oczywiście Federico Macheda, który niedawno wrócił do gry po czteromiesięcznej kontuzji pachwiny i zdobył bramkę w spotkaniu z Chelsea. Danny Welbeck, który znakomicie spisywał się na wypożyczeniu w Preston lecz musiał wrócić do Manchesteru gdyż nabawił się kontuzji kolana i Mame Biram Diouf, który zmaga się z urazem pachwiny.

"To było strasznie rozczarowujące, że wszyscy zmagali się z kontuzjami" - powiedział Solskjaer dla Manchester Evening News. "Ale oni są młodzi i pełni energii dlatego cała kariera na Old Trafford jest jeszcze przed nimi."

"Mają szansę grać dla Manchesteru United przez wiele długich lat. Mam nadzieję, że i ja wciąż tutaj będę. Gdy ja byłem piłkarzem przez całe popołudnia trenowałem główkowanie i strzały. A każdy z nich to wielki rozwijający się talent."

"Oni muszą ciężko pracować i to właśnie robią. Diouf potrafi grać z opanowaniem, Macheda jest szybki, pełny energii i taką naturalną osobą wykańczającą sytuacje. Welbeck jest za to bardzo wszechstronny."

"Trochę szkoda, że ich rozwój utrudniały kontuzje, ale miejmy nadzieję, że za rok każdy będzie w pełni zdrowy i będzie mógł udowodnić swoją wartość w wielu występach" - zakończył Solskjaer.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Ta 3 za sezon lub dwa będzie razem z Rooney'em stanowiła o sile ataku MU :)
15 Abril 2010

Roberto Mancini wyraził swój podziw dla umiejętności i formy Wayne'a Rooney'a. Szkoleniowiec Manchesteru City przyznał, że chętnie zobaczy angielskiego napastnika w wyjściowym składzie Manchesteru United w czasie derbowego spotkania na Eastlands.

Powrót najlepszego strzelca Czerwonych Diabłów po kontuzji, której doznał w meczu z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów zaplanowany jest właśnie na najbliższą sobotę. Menedżer The Citizens ma nadzieję, że zarówno jego drużyna jak i zespół Sir Alexa Fergusona będą mogły przystąpić do tego spotkania w optymalnych składach.

- Mimo fantastycznej formy Rooney'a w tym sezonie myślę, że będzie lepiej jeśli zagra w sobotę - przyznał Mancini. - Będzie dla nas bardzo dużym zagrożeniem jednak United mają wielu wspaniałych graczy. Zwycięstwo w tym spotkaniu będzie cenniejsze dla obu zespołów jeśli drużyny zagrają bez osłabień.

Lubisz to?
Nie wiem czy występ nie w pełni zdrowego Wazzy to będzie dobry pomysł.
15 Abril 2010
konto usunięte
To nie jest klan the best of pilka nozna, gdzie można dawać te same blogi ;) Co jest głupotom. Jeżeli coś już było jest zmieniane na nowego newsa ;)
14 Abril 2010
konto usunięte
ja dodawalem zupelnie co innego
14 Abril 2010

Ole Gunnar Solskjaer nalega by piłkarze Sir Alexa Fergusona nie składali broni i do końca walczyli o mistrzostwo Anglii. Na cztery kolejki przed końcem sezonu Manchester United traci cztery punkty do prowadzącej w tabeli Chelsea.

Bezbramkowy remis w niedzielnym spotkaniu z Blackburn Rovers praktycznie rozstrzygnął sprawę mistrzostwa, które nie tylko dla Czerwonych Diabłów ale całej Premier League może być historyczne - jeśli obrońcy tytułu zakończą rozgrywki ligowe na pierwszym miejscu będzie to ich czwarty z rzędu triumf w Premier League. Żadna drużyna w historii brytyjskiego futbolu jeszcze tego nie dokonała.

We wtorkowy wieczór londyńska Chelsea rozegrała swoje zaległe spotkanie na Stamford Bridge gdzie podjęła ekipę Bolton Wanderers (1:0). Mimo to Solskjaer twierdzi, że piłkarze Manchesteru United muszą wierzyć do ostatniego meczu sezonu.

- Nie możemy pozwolić na to by zapanował w drużynie ponury nastrój. Wciąż mamy szanse - mówił Norweg w wywiadzie dla "Manchester Evening News". - Derbowe spotkanie z Manchesterem City wydaje się być idealną sposobnością na to by chłopaki odbili się od dna. Pojedynek z lokalnym rywalem nie może być okazją do użalania się nad sobą i wydaje mi się, że nie będzie.

- Nie ma wątpliwości, że Chelsea jest w świetnej sytuacji, ale jeśli zdarzy jej się jakaś wpadka trzeba być na to przygotowanym. Z tego co pamiętam tylko raz Manchester United miał komfortową sytuację pod koniec sezonu, było to w 2001 roku. Niemal tradycją jest to, że zespół sprawia sobie trudności, ale zawsze pozostaje w grze i walczy.

Solskjaer wierzy też, że skład jakim dysponuje Sir Alex Ferguson posiada wystarczające możliwości na zdobycie tytułu jednak dodaje, że to przede wszystkim plaga kontuzji jest odpowiedzialna za obecną sytuację w tabeli.

- Drużyna ma potrzebne umiejętności - zaznaczył szkoleniowiec Rezerw Czerwonych Diabłów. - Problemem były liczne kontuzje. Nie chcę, żeby to brzmiało jak wymówka, ale to właśnie plaga urazów wyrządziła nam największą szkodę w ostatnich miesiącach.

- Wspaniałą rzeczą a propos roku 1999 był fakt, że poza Teddy'm Sheringhamem, który praktycznie przez całą kampanię cierpiał z powodu różnych kontuzji menedżer miał do dyspozycji mnie, Dwighta Yorke'a i Andy'ego Cole'a. To robi różnicę.

Lubisz to?
Dokładnie, trzeba walczyć do samego końca :)
15 Abril 2010

Drużyna Chelsea wygrała 1:0 z zespołem Bolton Wanderers w zaległym meczu 34. kolejki Premier League. Skromne zwycięstwo The Blues, które zapewnił im gol Nicolasa Anelki zwiększyło przewagę podopiecznych Carlo Ancelottiego nad Manchesterem United do czterech punktów. Do końca ligowego sezonu pozostały cztery spotkania.

W 43 minucie meczu rozgrywanego na Stamford Bridge Anelka wykorzystał dośrodkowanie Didiera Drogby pokonując strzałem głową golkipera gości Jussi Jaaskelainena. Jednobramkowe prowadzenie Chelsea utrzymało się już do końca spotkania choć w końcówce bliski zdobycia wyrównującego gola był Johan Elmander. Piłka po strzale szwedzkiego napastnika jednak nieznacznie minęła bramkę The Blues.

W tabeli Premier League Chelsea ma cztery punkty przewagi i bilans bramkowy o pięć lepszy od Manchesteru United. W najbliższej kolejce liderzy Premier League zmierzą się na wyjeździe z Tottenhamem Hotspur, a Czerwone Diabły zagrają na Eastlands z Manchesterem City.

Chelsea Londyn - Bolton Wanderers 1:0 (1:0)
Bramka:
Anelka 43'

 

TABELA:

 

lp. drużyna m. z. r. p. bramki pkt.
1. Chelsea Londyn (P) 34 24 5 5 85:30 77
2. Manchester United (M) 34 23 4 7 77:27 73
3. Arsenal Londyn 33 22 5 6 75:34 71
4. Manchester City 33 17 11 5 69:41 62
5. Tottenham Hotspur 32 17 7 8 58:32 58
6. Liverpool FC 34 16 8 10 54:33 56
7. Aston Villa B. 32 14 12 6 44:32 54
8. Everton FC 33 13 11 9 52:44 50
9. Birmingham City (b) 34 12 10 12 35:43 46
10. Stoke City 33 10 13 10 32:35 43
11. Blackburn Rovers 34 11 10 13 35:50 43
12. Fulham Londyn 33 11 9 13 35:37 42
13. Sunderland AFC 34 9 11 14 44:52 38
14. Wolverhampton Wanderers (b) 34 8 9 17 28:51 33
15. Bolton Wanderers 34 8 8 18 36:62 32
16. West Ham United 34 7 10 17 41:57 31
17. Wigan Athletic 33 8 7 18 30:64 31
18. Burnley FC (b) 34 7 6 21 36:72 27
19. Hull City 33 6 9 18 31:69 27
20. Portsmouth FC 33 6 5 22 28:60 14
Lubisz to?
Było do przewidzenia. Może im Tottenham krwi napsuje.
15 Abril 2010
konto usunięte
Lipa:(
14 Abril 2010

Rezerwy Manchesteru United wygrały 1:0 z drużyną Liverpoolu. Mecz na szczycie rozgrywek Premier Reserve League na korzyść Czerwonych Diabłów rozstrzygnął gol Gabriela Obertana zdobyty w 44 minucie spotkania. Tym samym podopieczni Ole Gunnara Solskjaera umocnili się na prowadzeniu w ligowej tabeli.

Druga drużyna Manchesteru United ma szansę na pierwszy od czterech lat tytuł mistrzowski w rozgrywkach rezerw i dzięki wygranej z The Reds znacznie się do niego przybliżyła. Czerwone Diabły mają obecnie aż dziewięć punktów przewagi nad swoimi największymi rywalami jednak Liverpool rozegrał dwa spotkania mniej i sprawa mistrzostwa wciąż nie jest rozstrzygnięta.

We wtorkowym spotkaniu zwycięstwo podopiecznym Ole Gunnara Solskjaera zapewnił tuż przed przerwą
Gabriel Obertan. Francuski skrzydłowy zdobył gola mocnym strzałem z ponad 20 metrów umieszczając piłkę w okienku bramki strzeżonej przez Petera Gulacsiego.

Sprowadzony latem z Bordeaux 21-letni pomocnik był najjaśniejszą postacią na Moss Lane w meczu, w którym dominowały przede wszystkim formacje defensywne obu ekip. Dopiero po pół godzinie gry kibice byli świadkami pierwszego groźnego ataku gospodarzy gdy właśnie Francuz dośrodkował ze skrzydła do wbiegającego w pole karne Febiana Brandy'ego. Bramka jednak nie padła, bowiem wyjątkową interwencją popisał się pomocnik The Reds Victor Palsson, który wybił piłkę niemalże z linii bramkowej.

Chwilę później lob Brandy'ego zmusił golkipera rywali do wybicia piłki ponad poprzeczkę własnej bramki. Liverpool nie pozostał jednak dłużny i po kilku minutach Francisco Duran strzelał z rzutu wolnego bezpośrednio na bramkę Manchesteru United. Na posterunku był jednak
Ben Foster, który skutecznie interweniował.

Tuż po przerwie Obertan mógł zdobyć swojego drugiego gola w spotkaniu. Francuz otrzymał podanie od Williama Keane'a, ale tym razem nie udało mu się skutecznie wykończyć akcji, bowiem piłka minimalnie minęła bramkę strzeżoną przez Gulacsiego.

Z biegiem czasu Liverpool zaczął częściej przebywać w posiadaniu piłki i stwarzać coraz większe zagrożenie dla defensywy Czerwonych Diabłów. Ta jednak stawiała opór kolejnym atakom przyjezdnych i nie dała sobie wbić gola. Jedynie strzał Davida Amoo, po którym piłka trafiła w boczną siatkę mógł nieco wystraszyć kibiców gospodarzy.

Po drugiej stronie boiska obrona Liverpoolu również nie pozwalała na zbyt wiele piłkarzom z Moss Lane choć znów było blisko podwyższenia prowadzenia. Chris Mavinga nieomal zdobył samobójczego gola próbując wybić piłkę z pola karnego swojej drużyny. Ta jednak minimalnie minęła spojenie słupka z poprzeczką bramki Liverpoolu i wyszła na rzut rożny.

Pod koniec spotkania o podwyższenie prowadzenia dla Man Utd starali się jeszcze Obertan i
Rodrigo Possebon, ale obie ich próby zza pola karnego okazały się nieskuteczne podobnie jak uderzenie Gerardo Bruny dla Liverpoolu. Mecz zakończył się więc skromnym zwycięstwem Rezerw Manchesteru United i teraz podopiecznym Ole Gunnara Solskjaera w pozostałych do rozegrania dwóch meczach wystarczy zdobyć cztery punkty aby zapewnić sobie mistrzowski tytuł.

Manchester United - Liverpool FC 1:0 (1:0)
Bramka:
Obertan 44'

Man Utd: Foster - Wootton, De Laet, Gill, Dudgeon - Stewart (Pogba 86'), C. Evans, Possebon, Norwood, Obertan - Brandy (W. Keane 46)

Lubisz to?
Brawo chłopaki, tylko tak dalej :) A ktoś ostatnio twierdził, że po Obertanie ślad zaginął :D
15 Abril 2010
1 179 180 181 182 183 412