MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Fabio Capello po zaskakującym remisie z Algierią przyznaje, że nie wie dlaczego Rooney prezentuje tak słabą formę na mundialu. Prawdą jest to, że cały zespół angielski zaprezentował się beznadziejnie, jednak po Rooneyu wszyscy oczekują cudów na boisku.

Capello obawia się, że przemęczony Rooney traci formę.

- Naprawdę nie wiem. Nie lubię komentować gry poszczególnych piłkarzy, gdyż w piłkę gra cały zespół. Łatwiej mówi się o całości.

- Jednak to prawda. Rooney nie gra jak Rooney i jego forma na mistrzostwach to nie tylko jego zmartwienie - powiedział Włoch.

Lubisz to?
konto usunięte
raczej przez te kontuzje w koncowce sezonu
19 Junio 2010
konto usunięte
wydaję mi się że Rooney jest zmęczony sezonem w Premier Ligue i w Lidze Mistrzów i to mu daję się we znaki i przesto ma słabe występy na MŚ w RPA
19 Junio 2010

 

Kadra Anglii rozczarowała swoich fanów zgromadzonych na stadionie w Kapsztadzie remisując bezbramkowo z reprezentacją Algierii. Wynik nie był jednak tak rażący jak gra piłkarzy Fabio Capello.

Przez całe spotkanie zawodnicy z Wysp Brytyjskich razili niedokładnymi podaniami, wolnym tempem gry i brakiem pomysłów na wykończenie akcji. Grę swoim wejściem nieco ożywił w końcówce Jermain Defoe, jednak to nie wystarczyło, żeby strzelić gola Algierczykom, którzy momentami dominowali na boisku.

Wayne Rooney również nie pokazał niczego szczególnego. Zawodnik Manchesteru United zaliczył kilka strzałów, z czego jeden celny z dystansu został bez większych problemów wyłapany przez Lounes Gaouaouiego. Momentami Wazza wracał się do środkowej strefy boiska, próbując rozruszać nieco swoich kolegów, lecz z marnym skutkiem. Na twarzy Wayne?a często gościł wyraz rozczarowania i bezsilności.

Anglicy po niespodziewanym remisie znajdują się w ciężkiej sytuacji przed ostatnim meczem fazy grupowej. Kadra Albionu zajmuje trzecią lokatę w grupie C, za Słowenią, która ma 4 punkty i Stanami Zjednoczonymi - 2 punkty. Tylko wygrana ze Słoweńcami może uratować drużynę Fabio Capello od kolejnego haniebnego występu na turnieju międzynarodowym.

W ostatni meczu nie będzie mógł zagrać Jamie Carragher, którzy otrzymał drugą żółtą kartkę z rzędu w dwóch spotkaniach i zostaje zawieszony na jedną kolejkę.

Lubisz to?
konto usunięte
Jak Zapierdalac nie bedziecie to przy buczeniu grac bedziecie xD
19 Junio 2010
konto usunięte
Kibice powinni wspierać drużynę w trudnych chwilach a nie ich wygwizdać
19 Junio 2010

 

Gary Neville uważa, że ostry temperament Wayne?a Rooneya nie jest żadnym problemem w kadrze Anglii. Kolega z drużyny twierdzi również, że całe zamieszanie i presja spoczywająca na Wazzie nie wpłynie na jego grę.

- Nie wiem czy mam się śmiać, płakać czy złościć gdy słyszę jak ludzie podważają temperament Rooneya. Problem? Jego charakter to jedna z jego mocnych stron. Wazza jest wojownikiem i okazjonalnie prowadzi to do tarapatów. Jednak to zdarza się marginalnie ? od dwóch lat nie dostał żadnej kartki w reprezentacji kraju. Również w Manchesterze United, przez cztery lata gry został odesłany z boiska zaledwie raz.

- Co z jego dobrymi cechami? Odwagą, bezgranicznym entuzjazmem, parciem na bramkę? Doprowadza mnie do szaleństwa szukanie przez ludzi dziury w całym. Czy oni oczekują perfekcji?

- Gra w kadrze Anglii potrafi rozbić zawodnika. Już to widziałem. Jednak nie sądzę, żeby cokolwiek mogło zniszczyć Rooneya. Chce grać, da z siebie wszystko i jeżeli to nie pomoże, wróci w następnym tygodniu i spróbuje ponownie.

- Charakter? Nie znam chyba drugiego takiego zawodnika, na którego nie wpływa codzienny nastrój czy zewnętrzna presja. Jego forma może się wahać, jak każdego piłkarza, jednak on zawsze chce dostawać piłkę i ciągnąć grę dalej ? zakończył Gary Neville.

Lubisz to?
konto usunięte
no i słusznie że go broni
19 Junio 2010

 

Mało brakowało aby Nemanja Vidić stał się antybohaterem spotkania MŚ pomiędzy Serbią a Niemcami. Ostatecznie mecz w Port Elizabeth zakończył się zwycięstwem 1:0 piłkarzy z Bałkanów.

W 60. minucie, po dośrodkowaniu z lewej strony, Nemanja Vidić trącił piłkę ręką w identyczny sposób w jaki zrobił to Zdravko Kuzmanović w meczu z Ghaną. Na szczęście Serbów gol po rzucie karnym nie padł. Strzał Lukasa Podolskiego obronił Vladimir Stojković.

Vidić w pierwszej połowie spisywał się poprawnie, ale po zmianie stron sporo krwi napsuł mu zwłaszcza Lukas Podolski.

Decydująca dla losów spotkania była czerwona kartka dla Miroslava Klose w 37. minucie. Chwilę później Serbowie zdobyli bramkę, a na listę strzelców wpisał się Milan Jovanović.

Po wymęczonym zwycięstwie nad Niemcami Serbia wraca do gry. W kolejnym spotkaniu zespół Radomira Anticia zagra z Australią.

Lubisz to?
konto usunięte
no prawie by zremisowali
19 Junio 2010
konto usunięte
gratuluje wygranej z Niemcami
19 Junio 2010

 

Javier Hernandez wpisał się na listę strzelców, a Meksyk pokonał Francję 2:0 w meczu grupy A mistrzostw świata. W zespole Trójkolorowych całe spotkanie w kapitańskiej opasce rozegrał Patrice Evra.

Był to pierwszy pojedynek Czerwonych Diabłów na tegorocznym mundialu. Zwycięsko z tego boju wyszedł nowy nabytek Manchesteru United - Chicharito.

Patrice Evra rozegrał dobre spotkanie. Kapitan Francuzów był pewny w poczynaniach defensywnych i ofensywnych, ale nieudolność kolegów z drugiej linii przełożyła się na wynik spotkania.

W meczu z RPA Hernandez wszedł z ławki rezerwowych na ostatni kwadrans. Dziś trener Meksykanów wprowadził go do gry znacznie wcześniej, bo w 55. minucie. Chicharito szybko spłacił kredyt zaufania, bo do bramki rywala trafił niespełna dziesięć minut później.

Hernandez otrzymał doskonałe podanie od Rafaela Marqueza, nie dał się złapać w pułapkę ofsajdową, minął francuskiego bramkarza i posłał piłkę do pustej bramki.

Na drugą bramkę musieliśmy czekać do 80. minuty. W polu karnym Eric Abidal sfaulował Pablo Barrerę i sędzia bez chwili zawahania wskazał na wapno. Jedenastkę pewnie wykorzystał Cuauhtemoc Blanco.

Sytuacja Francuzów po tym spotkaniu stała się fatalna. Przed ostatnimi meczami drużyn Grupy A, Meksyk i Urugwaj mają po cztery punkty, natomiast RPA i Trójkolorowi - 1 pkt.

Lubisz to?
konto usunięte
Noooo Chicharito bardzo dobry zawodnik juz nie moge sie doczekac kiedy zagra swoj pierwszy mecz w Manchesterze
19 Junio 2010
Evra: Jesteśmy jednością!

 
Evra, jak przystało na prawdziwego kapitana zagrzewa swoich kolegów do walki w meczu z Meksykiem, dodając, że w zespole nie ma żadnych konfliktów.

Po ostatnim meczu Trójkolorowych prasa zaczęła doszukiwać się powodów niepowodzenia w meczu z Urugwajem (bezbramkowy remis). Fachowcy twierdzą, że Francja nie ma pomysłu na grę i nie będzie zbytnio liczyć się na mundialu. Innego zdania jest Evra.

- Mogę zapewnić, że w zespole panują dobre relacje. Udowodnimy, że jesteśmy drużyną - powiedział 29-latek.
Lubisz to?
Rooney: Nikogo się nie boimy!

 
Wayne Rooney postanowił w kilku słowach odnieść się do opinii prasy, jakoby Anglicy w meczu z USA grali bez przekonania, bojąc się rywali. Podopieczni Fabio Capello kapitalnie rozpoczęli tamten mecz, jednak bRobert Green jedną ze swoich interwencji postanowił na długo zapisać się w pamięci wszystkich sympatyków piłki nożnej.

Mecz z USA

- Zaczęliśmy ten mecz bardzo dobrze. Patrząc na cały mecz zasłużyliśmy na to, aby wygrać. Tak się niestety nie stało. Jestem przekonany, że w piątek wywalczymy trzy punkty - rozpoczął Roo.

- Mamy w składzie zawodników, którzy potrafią zdobywać bramki. Ja sam muszę zaprezentować się lepiej i trafić do siatki. Nie czuję presji zdobywania bramek, dopóki wygrywamy.

Powrót do składu Garetha Barry'ego

- Doskonale wiemy, jakiej klasy to piłkarz. Potrafi przytrzymać dla nas piłkę, a później dokładnie podać. Jeśli trener na niego postawi z pewnością zagramy zupełnie inaczej.

Jeden gol w ośmiu meczach

- Jestem zadowolony z faktu, że gram. Chcę zdobywać bramki, jednak nie zawsze się to udaje i nie miejcie mi tego za złe. Jeszcze zdobędę bramki, spokojnie!

Agresywny Rooney

- Z moją dyscypliną wszystko jest ok. Ostatnią kartkę nie licząc meczu z Platinum otrzymałem ze dwa lata temu, więc chyba nie jestem strasznie agresywny?!

Pora pokazać klasę

- Często oglądam nasze mecze. Muszę przyznać, że podczas eliminacji prezentowaliśmy się dobrze. Teraz trzeba tylko udowodnić naszą klasę.
Lubisz to?
Nowa koszulka na protest

 
Kibice United, którzy nie zgadzają się z polityką prowadzoną przez Glazerów wymyślili kolejny gadżet, który ma zrzeszyć jeszcze większa grupę osób protestujących przeciwko Amerykanom na Old Trafford. Czarna koszulka z żółto-zielonym napisem ONE LOVE ma przypominać o długach, jakie

T-shirt będzie kosztował połowę ceny oficjalnych koszulek United, z czego połowa z otrzymanej kwoty zostanie przekazana na cele charytatywne.

- To koszulka dla prawdziwych fanów. Pieniądze ze sprzedaży przekazane zostaną na cele charytatywne, a nie jak to robią Glazerowie - na zasilanie własnego rachunku bankowego - powiedział przedstawiciel organizacji, Oliver Houston.

DevilPage.pl
Lubisz to?

 

Matthew Upson jest święcie przekonany, że Wayne Rooney odblokuje się podczas mundialu w RPA i zacznie zdobywać bramki już podczas piątkowego spotkania z Algierią.

Napastnik United reprezentując barwy swojego kraju w ostatnich 12 miesiącach zdobył tylko jednego gola w 8 spotkaniach. Wynik ten jak na Rooneya nie jest zadowalający. Upson uważa, że nie ma powodów do obaw.

- Będąc napastnikiem najgorsze co można zrobić to myśleć o notorycznym zdobywaniu bramek. To czasem się zdarza. Rooney to klasowy piłkarz i powinien się zrelaksować podczas meczu. Bramki wtedy przyjdą same, gdyż to klasowy napastnik - powiedział Matthew Upson.

Lubisz to?

 

Po wygranej nad Grecją ekipie Korei Południowej przyszło zmierzyć się z drużyną Argentyny. W Johannesburgu gracze z Azji ulegli podopiecznym Diego Maradony 1:4. Całe spotkanie rozegrał Park Ji-Sung.

Czerwony Diabeł w składzie Korei Południowej zagrał przeciętnie. Przez cały mecz nie był zbyt obecny, aczkolwiek starał się mądrze rozprowadzać piłkę. Zaliczył kilka strat, jednak parę razy udało się mu stworzyć zagrożenie pod argentyńską bramką. W końcówce meczu popisał się jednym dobrym uderzeniem w światło bramki.

Argentyna objęła prowadzenie już w 16. minucie meczu. Dośrodkowanie z lewej strony i samobójczą bramkę zdobył Park Chu Young. Na 2:0 podwyższył Gonzalo Higuain po uderzeniu z główki. Pod koniec pierwszej połowy Koreańczycy zdobyli kontaktową bramkę, przy której zawinił Demichelis. Warto dodać, że w 58. minucie Korea miała szanse na wyrównującego gola. Koreański napastnik pomylił się w sytuacji sam na sam.

Na drugą połowę Koreańczycy ruszyli pewniej, aczkolwiek ich nadzieje rozwiane zostały 77. minucie, gdy do bramki po raz drugi trafił Higuain. Na kolejnego gola napastnika Realu nie trzeba było długo czekać - w 80. minucie strzelił na 4:1.

Sytuacja Korei po tym meczu stała się bardziej skomplikowana. By awansować do fazy pucharowej Koreańczycy muszą pokonać w kolejnym meczu Nigerię.

Jeszcze dziś, o 20:30 będziemy mogli obejrzeć poczynania Czerwonych Diabłów na boisku. Francja wraz z Evrą, podejmie ekipę Meksyku, którą reprezentować będzie Javier Hernandez.

Lubisz to?
1 128 129 130 131 132 412