polubiłam
Polubiłam ciemność,
Gdy nie widać zawistnych spojrzeń,
wykrzywionych uśmiechów,
zdeformowanych kłamstwem twarzy.
Bez fałszywych obrazów,
Bez przebranych postaci,
Bez milczących przechodniów
Mijanego w pustce czasu.
Uwielbiam oddać się zapomnieniu
i rozpłynąć w sennej odchłani.
Lawirując przez życie,
Nękany rzeczywistością
Sam na sam ze sobą
W towarzystwie mych myśli.
Spokojna...
Uwielbiam te senne podróże...
Spokojna....
Uwielbiam...!
Polubiłam cisze,
Gdy nie słychać bezpodstawnych oszczerstw,
krzyczących krzykaczy,
Bezsensownych słowotoków,
Bez złudnych obietnic,
Bez pustych propozycji
Bez dżwięków odrzucenia
Mijanego w pustce czasu...
Może wam się spodoba i akceptujecie tego bloga
pzdr:*********