Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***



Nie zostawiaj mnie takiej, bo jeszcze drżę…
Nie zostawiaj mnie takiej, bo ciągle cię chcę…

Nie zostawiaj mnie bez twej czułości…
Nie zostawiaj bez cudnej namiętności…

Nie zostawiaj na pastwę wyobrażeń…
Nie zostawiaj i nie zabieraj mi marzeń…

 

 

Życie nie przynosi na tego co chcemy, wiecznie spotyka sam cierpienie...

Ale przez to stajemy sie silnijsi i rozumiemy jak ciezkie jest zycie na ziemi....:(:(:(:(:(

Lubisz to?
'Zanim powiesz Kocham Cię zastanów się, czy wiesz, co to znaczy.[!]'
26 Abril 2009
konto usunięte
Życie nie przynosi na tego co chcemy, wiecznie spotyka sam cierpienie... Ale przez to stajemy sie silnijsi i rozumiemy jak ciezkie jest zycie na ziemi...
25 Abril 2009
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** :zakochany:
24 Abril 2009
24.04.2009

......

Chodziłam z takim fajnym chłopakiem do jednej klasy byliśmy przyjaciółmi. Ale niestety musiałam się przepisać do innej ponieważ miałam problemy z wychowawczynią. Od tgo czasu coraz mniej ze sobą gadamy a więcej się kłucimy. On chce nadal być moim przyjacielem ale nie potrafi nim być teraz ;( Co mam robić.?  

Lubisz to?
'Zanim powiesz Kocham Cię zastanów się, czy wiesz, co to znaczy.[!]'
26 Abril 2009
konto usunięte
jesli jest prawdziwym przyjacielem nie straszna bedzie mu rozlaka.. nie mozna tak latwo sie poddac.. bo nie latwo znajsc dobrego przyjaciela..
25 Abril 2009
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** :zakochany:
24 Abril 2009
24.04.2009

;(( smutna

I czasami po prostu chce

poczuc jak smakuje śmierć

Jak blisko mnie jest gdy Ciebie nie ma obok

Moze to wszystko moja wina

Ale chce abys wiedział ,ze ja Cie nigdy Kochac nie przestane

 

;(

Lubisz to?
konto usunięte
Nie smutaj mi sei:D
14 Octubre 2009
'Zanim powiesz Kocham Cię zastanów się, czy wiesz, co to znaczy.[!]'
26 Abril 2009
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** :zakochany:
24 Abril 2009

Znowu samotnie rano się budzę.
Znowu samotnie z problemami się trudzę.
Znowu samotnie z żartów się śmieję.
Znowu samotnie łzy gorzkie leję.
Znowu samotnie na deszczu moknę.
Znowu samotnie tego deszczu łykam kroplę.
Znowu samotnie zasypiam wśród ciszy.
Znowu samotnie... czy ktoś mnie usłyszy?
Czy ktoś usłyszy mego serca wołanie?
Czy ktoś odpowie? Czy nic się nie stanie?
Tak wiele miłości ze mnie ucieka...
Tak wiele miłości dla drugiego człowieka
Więc gdzie jesteś mężczyzno moich snów?
Przyjdź proszę... nie pozwól cierpieć znów...
Już zwalnia swój rytm serce zrozpaczone..
Już sen krzepiący na powieki zaciąga zasłonę
Znowu samotnie uczę się śnić...
Śnić o tym, by kiedyś... przez kogoś... kochaną być..

 

 

 

 

 

 

 

Lubisz to?
'Zanim powiesz Kocham Cię zastanów się, czy wiesz, co to znaczy.[!]'
26 Abril 2009
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** :zakochany:
24 Abril 2009
konto usunięte
Znowu samotnie łzy gorzkie leję
24 Abril 2009

Ty nie..., Ty tego nie czujesz...,

Ty z mej miłości śmiejesz się.

Usta Twe inną w tej chwili całują,

Do innej mówisz - Kocham Cię!

Przyjdzie czas, że ją także porzucisz,

Tak jak kiedyś rzuciłeś i mnie!

Przyjdzie chwila, gdy do mnie powrócisz,

Lecz ja powiem - Spóźniłeś się! Nie!

http://th.interia.pl/10,b56a2f7c31379879/814449_l.jpg

Mówiłam o Tobie

Mówiłam o Tobie wiatrom
Wzdychały
Mówiłam o Tobie deszczom
Płakały
http://th.interia.pl/10,b56a2f7c31379879/czar_ono.jpg
Mówiłam o Tobie śniegom
Topniały
Mówiłam o Tobie pąkom
Rozkwitały
http://th.interia.pl/10,b56a2f7c31379879/181cs.jpg
Mówiłam o Tobie kwiatom
Pachniały
Mówiłam o Tobie listkom
Drżały
http://th.interia.pl/10,b56a2f7c31379879/17_1__1_.jpg
Mówiłam o Tobie morzu
Szumiało
Mówiłam o Tobie słońcu
Grzało
http://th.interia.pl/10,b56a2f7c31379879/40962_3_1_.jpg
Mówiłam o Tobie rozstaniu
Milczało
Mówiłam o Tobie cierpieniu
Bolało
http://th.interia.pl/10,b56a2f7c31379879/17_1_.gif


Mówiłam o Tobie wszystkim
Rozumieli
Mówiłam, że Cię kocham
Wiedzieli...

http://th.interia.pl/10,b56a2f7c31379879/czar_1955214242.jpg

Lubisz to?
konto usunięte
Nie mów odrazu ze kochasz bo mozesz byc odzucona...
14 Octubre 2009
konto usunięte
Ty nie..., Ty tego nie czujesz..., Ty z mej miłości śmiejesz się. Usta Twe inną w tej chwili całują, Do innej mówisz - Kocham Cię!
28 Abril 2009
'Zanim powiesz Kocham Cię zastanów się, czy wiesz, co to znaczy.[!]'
26 Abril 2009
24.04.2009

ANIOŁ STRÓŻ;-*

CHODZI ANIOŁ  STRÓŻ PO ŚWIECIE

 
 
 
 
                            
        
                        
 
                            
 
 
 
 
             Chodzi Anioł Stróż  po świecie     
         
                  sprząta po miłościach
 
                       Co się rozleciały
           
                  Zbiera jak ułomki chleba  dla wróbli
 
                 Żeby nic się nie zmarnowało
 
                    
                             
 
 
                     Bliscy   boją się być  blisko
 
                    Żeby  nie być dalej .......
 
                    milości się nie szuka
 
                    jest albo jej nie ma
 
                      nikt z nas nie jest samotny
 
                     tylko przez przypadek
 
                        
                           
 
                   
                      Śpieszmy się kochać ludzi
 
                    tak szybko  odchodzą
       
                     zostaną  po nich buty i telefon głuchy 
 
                  tylko to co niewazne , jak krowa się wlecze
 
              najważniejsze tak predkie
 
                  że nagle staje
 
        
  
 
 
                             KOCHAMY  WCIĄŻ  ZA MAŁO
 
                      I STALE ZA PÓŻNO
 
 

Lubisz to?
konto usunięte
Bliscy boją się być blisko Żeby nie być dalej ..
28 Abril 2009
'Zanim powiesz Kocham Cię zastanów się, czy wiesz, co to znaczy.[!]'
26 Abril 2009
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** :zakochany:
24 Abril 2009
24.04.2009

Dużo pytań...:D

Śpisz?
Śnisz?
Leżysz?
Marzysz?
Tęsknisz?
Za kim?
Za czym?
Myślisz?
O kim?
O czym?
Kochasz?
Kogo?
Lubisz?
Kogo?
Za co?
Dlaczego?

 

Lubisz to?
Nie śpie, nie śnie, leże, marze, tęsknie za Nim, myśle o Nim, kocham Go, lubie dużo osób.. bo tak !
26 Abril 2009
Nie śpie, nie śnie,nie leże,nie marze,nie tęsknie,myśle,o Nim,kocham,Jego,lubie,za wszystko
24 Abril 2009
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** :zakochany:
24 Abril 2009
24.04.2009

. . .

Chciałam tylko Cię

dotknąć

opuszkami palców

zapamiętać rysy Twej

twarzy

chciałam tak niewiele...

wsłuchać się

w rytm Twego serca

które nie biło

dla mnie

nie pozwoliłeś mi na to

dlaczego?

czy bałeś się,

że zatrace się w tym co

 

KOCHAM...?

 

[...]

Lubisz to?
'Zanim powiesz Kocham Cię zastanów się, czy wiesz, co to znaczy.[!]'
26 Abril 2009
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** :zakochany:
24 Abril 2009
konto usunięte
chciałam tak niewiele...
24 Abril 2009
24.04.2009

:*:*:*:*

 

 

 

 

 

Wierszyki...

 

 

Dlaczego chłopak odchodzi?
Dlaczego tak szybko zapomina?
Dlaczego jest tak na świecie,
Że wierna jest tylko dziewczyna?
*
Miłość to wieczne cierpienie,
Lecz nie każdy je zna.
Jednemu serce się śmieje,
Drugiego boli i łka.
*

Mówi, że myśli
Mówi, że pamięta
Mówi, że tęskni i potrzebuje
Mówi, że marzy
Mówi, że kocha,
Ale czy na pewno mnie...?
*
Nie rań serca co Cię kocha
Bo miłość to krótki czas
Kochać w życiu można często,
Lecz prawdziwie tylko raz
*

 

Lubisz to?
'Zanim powiesz Kocham Cię zastanów się, czy wiesz, co to znaczy.[!]'
26 Abril 2009
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** :zakochany:
24 Abril 2009
konto usunięte
Mówi, że myśli Mówi, że pamięta Mówi, że tęskni i potrzebuje Mówi, że marzy Mówi, że kocha, Ale czy na pewno mnie...?
24 Abril 2009

Ona - Ciągle uśmiechnięta, roztrzepana, szalona.
Miała pełno pomysłów na każdy dzień, na każdy wieczór.
To zawsze ona rozruszała każdą imprezą, nawet tę najsłabszą i nudną.
Miała wielu przyjaciół.
Kochała ich z całego serca.
Potrafiła nie spać całą noc, słuchając w słuchawce, jak jej najlepsza przyjaciółka
opowiada o najcudowniejszej randce, jaką kiedykolwiek przeżyła.
Szczupła blondynka, duże niebieskie oczy...
Czasami wyglądała jak anioł.
Na ulicy każdy chłopak się za nią obejrzał.
Uśmiechała się i szła dalej.
Dla niej wygląd nie miał znaczenia.
Pielęgnowała to, co w środku.
A ''tu'' też była aniołem.
Pomocna, uczynna.
Okaz energii.
Ona, Paulina.
 
On - Uwielbiał imprezy, dziewczyny, alkohol i szybką jazdę.
Nauka szła mu ciężko, ale był chłopakiem bystrym i inteligentnym.
Wianuszek dziewczyn otaczał go już pod koniec gimnazjum,
a gdy poszedł do liceum, zmieniał dziewczyny jak skarpetki.
W miesiącu miał kilka.
Bawił się nimi.
Każdy to mówił i wiedział.
Jednak mimo to miał wielu przyjaciół, którzy nie pochwalali jego zachowania,
ale wiedzieli, że to przecież jego życie.
Trudno było mu się oprzeć.
Wysoki, wysportowany, ciemny blondyn.
 Niebieskie oczy i słodki uśmiech przyciągały każdą dziewczynę.
Kumple uwielbiali w nim to, że kochał dobrą zabawę i wiedzieli,
że zawsze mogą do niego przyjść, gdy rzuciła ich laska.
Był lojalny wobec przyjaciół.
Nigdy nie odbił dziewczyny swojego kumpla.
Nie potrafił.
Nawet, gdy ona chciała, on odmawiał, krzycząc na nią,
co sobie wyobraża, zdradzając jego przyjaciela.
On, Mateusz.
 
Jak się poznali?
 
Mateusza wyrzucili z liceum, w którym obecnie się uczył.
Przenieśli go do klasy, w której była Paulina.
Dziewczyna pamięta ten dzień, gdy Mateusz wszedł do sali.
Każda z jej koleżanek od razy poprawiała włosy i uśmiechnęła się najsłodziej, jak potrafiła.
On z niewinnym uśmieszkiem usiadł za Pauliną.
Już wiedział, którą dziewczynę ''zaliczy'' jako pierwszą.
Zawsze miał swój plan.
 
Poszedł do Pauliny na długiej przerwie.
Poprawił koszulę i wyszczerzył lśniące zęby.
 Przedstawił się i pocałował ją w dłoń.
Każda dziewczyna patrzyła na tą scenę z zazdrością w oczach.
Rozmawiali o jego poprzedniej szkole, o tej.
Był miły i czarujący.
Potrafił urzec dziewczynę w 20 minut.
Weszli razem do klasy, usiedli razem w ławce.
Tak było przez najbliższy tydzień, aż Mateusz poprosił Paulinę, aby się z nim umówiła.
Nie zgodziła się.
Odeszła, pozostawiając Mateusza otępiałego, wpatrującego się w jej postać odchodzącą powolnym krokiem.
Nie poddał się.
Jeszcze żadna dziewczyna mu nie odmówiła.
Wiedział, że wreszcie dojdzie do ich randki.
Nie mylił się.

Spędzili bardzo miło czas.
Poszli na soczek, później do parku.
Rozmawiali o wszystkim i o niczym.
Zarówno o ważnych sprawach, jak i o tych błahych.
Czuli się przy sobie bardzo swobodnie.
Odprowadził ją do domu, pocałował.
Pragnął tego.
Nie dlatego, żeby ją ''zaliczyć'', ale żeby po prostu dotknąć jej lśniących ust.
Oddała pocałunek.
Był krótki, ale na pewno na długo zapamiętany.
Mateusz nie wiedział, co się dzieje.
Spędzał z nią każdy dzień, każdą wolną chwilę.
Czuł się przy niej tak błogo.
Pragnął dotykać jej włosów, całować usta, czuć jej obecność i zapach.
Pomyślał to pierwszy raz, gdy siedział z kumplami na piwie i ona weszła z koleżankami.
Takie niespodziewane spotkanie, w ogóle się nie umawiali.
Wtedy, patrząc na nią, jak tańczy i rusza biodrami, pomyślał:
 
''O nie. To nie możliwe. To nie może być prawda. Ja ją naprawdę kocham...''
 
Pokochał ją.
 
Pokochał jej słowa, oczy, czyny.
Chciał być z nią na zawsze. Na zawsze...
 
- Ty kochasz Paulinę!? Kochasz ją? - usłyszał od swojej najlepszej przyjaciółki, gdy powiedział, co tak naprawdę czuje.
Marta - przyjaciółka od lat.
Nigdy nie popatrzyła na niego, jak na obiekt westchnień, tak samo było z nim.
Znali swoje słabości, swoje mocne strony, każdy grzech i każde marzenie.
A teraz Marta nie dowierzała własnym uszom.
Mateusz się zakochał!
Casanova, jak ich mało, kochał naprawdę.
 
- Powiedz jej to - poradziła mu Marta.
- O nie. Tego nie zrobię. Nie wiem, czy ona mnie... - podparł policzek ręką i dalej kartkował zeszyt od biologii.
Marta usiadła obok i oparła się o jego ramię.
- Mateusz, nie przejmuj się. Coś wymyślimy... Powiesz jej, nawet gdybyś nie był pewien jej uczuć.
Ważne, że będzie wiedzieć, że ją kochasz. A ja wiem, że to prawdziwa miłość,
jeszcze nigdy nie powiedziałeś o żadnej dziewczynie, że ją kochasz.
 
W pewnym momencie zadzwonił telefon.
Mateusz sięgnął do kieszeni po komórkę i odczytał sms-a:
''Jestem w barze. Wpadnij. Muszę Ci coś powiedzieć. To ważne. Paulina.''
Pojawił się po 10 minutach.
Pocałował ją delikatnie w policzek i usiadł naprzeciw niej.
- Co się stało? - spytał naprawdę przejęty.
Martwił się, że coś się stało.
Paulina siedziała smutna i zamyślona, aż w pewnej chwili rozpłakała się, zaniosła się strasznym płaczem.
Mateusz wyprowadził ją z baru.
Poszli usiąść na ich ulubioną ławkę do pobliskiego parku.
Przytulił ją.
Ona wtuliła się w niego i zaczęła szlochać.
Nie wiedział, co się dzieje, co ma zrobić.
Mówił, aby się uspokoiła, żeby mu powiedziała, co się stało, a ona jeszcze bardziej płakała.
W końcu usiadła i powiedziała to w tak normalny, prosty sposób, jakby czytała książkę:
 
- Jestem chora. Wczoraj były ostatnie badania. Mam raka mózgu. Lekarze dają małe szanse na przeżycie.
Chemioterapia? Chemioterapia chyba nic nie da?
 
Podniosła wzrok.
Mateusz stał, patrzył się w jej cudownie niebieskie oczy i płakał.
Pierwszy raz.
 
Ona ciągle mówiła:
- Tak bardzo się cieszę, że cię poznałam. Chociaż wiem, że jestem kolejną twoją zdobyczą... ale się cieszę.
Jesteś takim wartościowym chłopakiem. tak bardzo... tak bardzo cię pokochałam.
 
Wtuliła się w niego.
Przytulił ją tak bardzo mocno, jakby ostatni raz trzymał ją w ramionach.
Stali tak chwilę.
Odgarnął jej włosy i wyszeptał:
- Skarbie, ja też cię kocham. Naprawdę cię kocham. Z całego mojego serca.
Tylko ciebie. Zawsze ciebie. Musisz żyć. Musisz. Rozumiesz?
 
Po jakimś czasie..
Jak co dzień, siedzi u siebie..
Nagle dzwoni telefon..
Odbiera i...
 
- Jak to? Co? Kiedy? Ale... Tak. Przyjadę.
 
Mateusz rzucił telefonem o ścianę. Osunął się na ziemię, przykrył twarz dłońmi i zaczął płakać.
Jego mama weszła do kuchni. Ukucnęła przy nim, a on wyrzucił z siebie potok słów, łkając przy tym jak małe dziecko.
- Umarła. Mój skarb. Lekarze dali jej rok, minęły 3 miesiące. Umarła. A mnie przy niej nie było...
Mama przytuliła go, chociaż wiedziała, że to i tak nie pomoże.
 
Na pogrzebie...
- Mateusz? Czy możesz przeczytać ostatni list Pauliny? - zapytała go mama dziewczyny.
- Tak. Przeczytam.
Było tyle ludzi. Wszyscy płakali. jej ciało było ułożone w białej trumnie.
W niebieskiej sukience i w delikatnych loczkach wyglądała jak mały anioł.
Była aniołem.
Każdy był tego pewien.
Mateusz stanął przy trumnie.
Wyciągnął pogniecioną kartkę i zaczął czytać.
 
''Kochani!
Jestem taka słaba.
Wybaczcie, że Was opuszczam.
Moje ciało, chociaż dusza...
Dusza zawsze będe z Wami.
Mamo, tato, dziękuje Wam za ciągłą opiekę i cierpliwość.
To dzięki Wam zobaczyłam po raz pierwszy słońce, to dzięki Wam jestem.
Przyjaciele, kocham Was, wiecie, prawda?
 Ale chcę Wam to teraz powiedzieć, przez Mateusza.
Kocham Was.
Zawsze będę Was kochać.
To Wy dawaliście mi te chwile szczęścia.
Dziękuję.
Mateusz, skarbie, tak ciężko mi pisać do Ciebie.
Kocham Cię.
Kocham Cię czystą miłością.
Zawsze tak będzie.
Pamiętaj.
Będę Twoim Aniołem Stróżem.
Zawsze będę przy Tobie.
gdy będzie Ci źle, wznieś oczy ku górze, ja będę siedzieć na którejś z gwiazd.
naszych gwiazd.
Będę na Ciebie tutaj czekać.
A kiedyś znów zatańczymy razem...
Mamo, niech list przeczyta Mateusz.
Tylko on się teraz trzyma.
Skarbie, pomagaj moim rodzicom.
Oni potrzebują teraz mnie, ale Ty jesteś częścią mnie.
Pamiętajcie wszyscy o tym...
Dziękuję.
Paulina.''
 
Zgniótł kartkę w dłoniach.
Zaczął płakać...
 
- Skarbie, spotkamy się. Obiecuję Ci najwspanialszy taniec... - powiedział, dotykając policzka dziewczyny.
Każdy podchodził do trumny, Mateusz odszedł na bok.
 
Po nie długim czasie...
Poszedł do parku..
Strzał.
- Mateusz! Nie!
Marta zemdlała.
Mateusz leżał w kałuży krwi.
Z pistoletem w dłoni.
Łukasz, jej brat, podniósł kartkę leżącą obok.
Zaczął czytać, łkając.
 
''Wybaczcie.
Wybaczcie, wiem.
Poszedłem zatańczyć pierwszy i ostatni taniec w niebie z moim aniołem.
Będę z Wami.
tak samo jak nasz skarb.
Pochowajcie mnie obok Paulinki.
Teraz...
Proszę.
Chcę być z nią, wybaczcie.
Mamo, tato.. Łukasz, trzymaj się stary. Marto, Ty też.
Przepraszam rodziców Paulinki.
Miałem Wam pomóc...
Opowiem Wam kiedyś we śnie, co u nas.
Obiecuję.
Kocham Was, ale mojego anioła bardziej.
Mateusz.''

 

Lubisz to?
konto usunięte
o rany ale ja sie poplakalam:( piekna opowiesc,juz w polowie nie da sie powstrzymac lez:(
2 Mayo 2009
'Zanim powiesz Kocham Cię zastanów się, czy wiesz, co to znaczy.[!]'
26 Abril 2009
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** :zakochany:
24 Abril 2009
1 546 547 548 549 550 715