. . . :)
BRAKUJE TAK NIEWIELE
DO SZCZĘŚCIA PATOSU
BRAKUJE TYLKO CIEBIE
BRAKUJE TWOJEGO GŁOSU...

BRAKUJE TAK NIEWIELE
DO SZCZĘŚCIA PATOSU
BRAKUJE TYLKO CIEBIE
BRAKUJE TWOJEGO GŁOSU...

Pusty pokój a w nim ja samotny...
Po korytarzu snuje się krzyk
Tak wiele wspomnien już zapomnianych
a w sercu mym w ciąż jesteś ty.
Siedzę myśląc czy zjawisz się...
Tak chcę usłyszeć, że kochasz mnie...
Już teraz wiem!
Ten kolejny dzień kończy się złudzeniem...
Nie ma, nie było i nie będzie Cię!
Ciężko strasznie żyć na świecie,
Kiedy płacze się i szlocha,
Jeszcze ciężej żyć bez kogoś,
Kogo się ogromnie kocha.

by ILoveSweetPink
<33
Odejdź.
Spakuj w torbę zło, jakie nosisz w sobie.
Zdradę schowaj w teczkę, niech się nie wychyla.
Zgiń.
Sprzątnij po kłamstwach, które tobie są posłuszne.
Do słoika wlej strumień sztucznych łez.
Przepadnij.
Spal w kominku wszystkie fałszywe obietnice.
Zabierz chciwość, bo się tu rozgości.
Tak obładowany ciężkim bagażem.
Stań na zboczu drogi.
Może ktoś naiwny.
Zaprosi cię do siebie
[by www.fotka.pl/profil/DeadWorld]
Byłam taka szczęśliwa. Nigdy wcześniej nie czułam się tak dobrze. Przez 2 lata nierozłączni. Podobni do siebie jak dwie krople wody. Po prostu zakochani. Dwa lata spędzone razem, dniami i nocami. Mówił, że już zawsze tak będzie, że nigdy mnie nie zostawi i że naprawdę mnie kocha. Powtarzał to przez całe dwa lata a ja mu uwierzyłam. Byłam taka głupia.
Pewnego dnia czar prysł. Wszystko to co układaliśmy przez ten wspólny czas, nasze plany i marzenia pękły jak bańka mydlana.
Powiedział jedno słowo, jedno głupie słowo. Pozornie nic nie znaczące a zrujnowało wszystko.
Ja: [...] a Ty w ogóle kochasz mnie jeszcze?
(pytanie zadane w śmiechu, gdyż się wygłupialiśmy)
On: NIE.
(usiadł i popatrzył w dal a ja zaniemówiłam)
po chwili
Ja: jak to? Ty chyba nie mówisz poważnie, prawda? Żartujesz?
On: Nie.
(wstał i wyszedł)
Już więcej go nie widziałam. Tak jakby zapadł się pod ziemię.
Nie wiedziałam dlaczego tak się stało. Co się wydarzyło, że tak postąpił. Czy zrobiłam coś źle...
Miesiąc później odbył się pogrzeb. Jego pogrzeb. Popełnił samobójstwo.
Zostawił tylko list. List do mnie:
Mariko !
Na początku tego mojego krótkiego i ostatniego listu chciałbym Cię za wszystko przeprosić. Wiem, że przeze mnie cierpiałaś i cierpisz nadal. To wszystko miało inaczej wyglądać. Nasze plany, marzenia...wierzyłem w nie. Chciałem z całych sił by się spełniły. Lecz to było silniejsze ode mnie. Przepraszam.
Tego dnia gdy zapytałaś się mnie czy Cię jeszcze kocham, powiedziałem że nie. Kłamałem. Kochałem Cię do ostatniego mojego dnia i kochać będę zawsze.
Byłem chory. Tego dnia rano byłem u lekarza. Powiedział, że już dużo czasu mi nie zostało. Chciałem powiedzieć Ci wcześniej ale nie umiałem. Nie chciałem Cię martwić. Wolałem wszystko zakończyć i odejść. Rak to nie byle jaka choroba.
Przepraszam Cię za wszystko. Pamiętaj, że zawsze Cię kochałem i kochać będę.
Na zawsze Twój
Tomek.

Zamykasz oczy, kiedy czujesz strach
Nie chcesz ich otworzyć, gdy wokół pełno zła
I nie ważne ile jeszcze masz sił
Mówią ci musisz żyć ..
By SoHappyx3 ..
szukam szukam ;D okolice ostrowa wlkp. Obojetnie jaki byle nie cham ... :) Jak ktos chce fotki jak wyglądam teraz niech pisze
` , nie warto sie zakochiwac !
bo potem sie tylko cierpi ! . < // 3
Witam jestem Bartek mam 17 lat i szukam dziewczyny z łodzi piszcie na pw
Więc nie przepuszczę żadnej chwili
Gdyż żyję na kreskę
W każdą chwilkę wbijam szpilkę
Jak pineskę w deskę
Życie jem jak Milkę
Bowiem wiem że jestem lśnieniem
I okamgnieniem
Że będę wspomnieniem
Za pozwoleniem, sprawdź to

Przyjaźń powiększa szczęście
i pomniejsza nieszczęście,
podwajając naszą radość
dzieląc na pół smutek...'
Było kilka pięknych dni,
Wciąż był uśmiech, ja i Ty,
Czas zaciera ślady dni,
W których słońcem byłeś mi.


by ILoveSweetPink
<33